Superbike Argentina: Rea i przewodnik po zwierzętach, aby zatrzymać Bautistę

Jonathan Rea, Superbike

Spójrz na zdjęcie otwierające: Jonathan Rea jechał tak w pierwszym wyścigu, trzymając się hamulców jak zwierzę, aby spróbować nadążyć za dzikim Alvaro Bautistą. To nie pomogło, ponieważ zawodnik Ducati był fantastyczny w użyciu osłony SCX (miękkiej), zdejmując zarówno sześciokrotnego mistrza świata, jak i strzelającego Topraka Razgtalioglu z SC0 (średnia). Przy najbardziej ryzykownym rozwiązaniu nie doszliby do końca, operacja, którą Hiszpan wykonał doskonale. W tym momencie, co może wymyślić były kanibal, aby przerwać post, który trwał od zeszłego maja w Estoril?

Rea wyróżnia się w cieple

W piętnastu minutach rozgrzewki Jonathan Rea był najszybszy z 1’37″ 141, zaledwie siedem tysięcznych przed swoim kolegą Kawasaki, Alexem Lowesem. Nieco bardziej zdystansowani, ścigali Toprak Razgatlioglu i Axel Bassani: ducatista z Veneto wyprzedza Alvaro Bautistę. W wyścigu sprinterskim, który rozpocznie się o 17:00 we Włoszech, wszyscy zdecydują się na SCX: zobaczymy, czy Jonathan i Toprak będą w stanie skomplikować plany Alvarito z tym samym zasięgiem. Axel Bassani, który teraz stał się regularną obecnością podczas meczów Wspaniałej Trójki, również może być częścią meczu.

Alvaro Bautista kierowcą rekordów

Hiszpański talent działa na pełnych obrotach, gromadząc coraz bardziej imponujące rekordy. W pierwszym wyścigu (tutaj wiadomości i ranking) podpisał 13. sukces tego triumfalnego sezonu, podnosząc sumę do 29. Ponadto Bautista wspina się na 52 podium: nie spadł z siedmiu kolejnych wyścigów. W drugiej części mistrzostw jego występy wystartowały: w ostatnich 14 wyścigach 13 razy stanął na podium, przegrywając tylko w pierwszym wyścigu na Magny Cours z powodu kontrowersyjnego kontaktu z Jonathanem Rea. Alvarito zdał już 24 miejsca na podium, które zdobył z Ducati w 2019 roku, teraz mają 25. Wygrał 16 razy w tym sezonie, więc zostały mu tylko trzy do zebrania, aby wyrównać wynik. Przypominamy, że do ukończenia Mistrzostw Świata pozostało osiem wyścigów.

Tati Mercado zgrzyta zębami

Najbardziej oczekiwany przez argentyńską publiczność kierowca, rodak Leandro „Tati” Mercado, w pierwszym wyścigu wpadł na gwałtowny highside, który spowodował bolesne skręcenie lewej kostki. Przed rozgrzewką, po kolejnym badaniu lekarskim, zawodnik Hondy MIE otrzymał pozwolenie na powrót na tor. Niestety z CBR-RR zespołu Midori Moriwaki nawet tak dobry kierowca jak Mercado nie może zdziałać cudów…

58, ilustrowana historia inspirowana legendarnym Marco Simoncelli, dostępna na Amazon