Tor wyścigowy Syracuse w końcu znalazł nabywcę. To jest australijska firma Metaphor Corporation Pty, która zaoferowała 3 035 794,13 euro. Była to jedyna otrzymana oferta.
Sprzedaż zostanie sfinalizowana w ciągu najbliższych tygodni. “Jest to z pewnością pozytywna rzecz – oświadczył Domenico Percolla, komisarz nadzwyczajny Konsorcjum Libero dla SiracusaNews – To bardzo duża nieruchomość i ci, którzy ją kupili, z pewnością będą chcieli zainwestować”.
Tor, zbudowany w latach pięćdziesiątych, ma 5295 metrów długości i od lat jest zaniedbany. Prowincja Syracuse wielokrotnie próbowała się z nim zobaczyć. W 2006 roku odbył się europejski przetarg, w którym wzięła udział firma z Rawenny. Prace ruszyły, ale wkrótce utknęły w martwym punkcie. W 2018 wydawało się, że Aci jest zainteresowany, ale nic. Następnie był wystawiony na aukcję kilka razy, ale nikt nigdy się nie zgłosił (przeczytaj tutaj).
Teraz pojawia się nowy inwestor. Za wcześnie, aby powiedzieć, jaka będzie przyszłość toru wyścigowego w Syracuse, ale mamy nadzieję, że w ciągu roku znów będą mogli ryczeć. Tor jest piękny, pełen technicznych zakrętów, ale wymaga generalnego remontu. W przeszłości odbywały się na nim ważne imprezy samochodowe i motocyklowe. W latach pięćdziesiątych był to jeden z najważniejszych torów wyścigowych w Europie. Działał regularnie do 1969 roku, po którym było wiele wzlotów i upadków. Był używany z przerwami do testów samochodów i motocykli i nadal był bardzo ceniony przez entuzjastów.
Co za bajka Marco Simoncelli! Ilustrowana historia „58” również w sprzedaży na Amazon Books
