Alex Bassani wzlatuje do lotu „Widzisz? nie jadę szybko tylko na mokrym”
Bajka z przeszłości, z romantycznej epoki World Superbike. Alex Bassani na Magny Cours dwukrotnie stanął na podium i prowadził w drugim wyścigu przez pięć okrążeń. O pseudonimie „El bocia” Axel jest trochę „bocetto”dzieciak, rekrut World Superbike. Startując z Feltre furgonetką, zaraz po wyścigu pokonał kolejne tysiąc kilometrów do domu. Tak, nie samolot ani samochód kempingowy, […]