MotoGP, uśmiech Brada Bindera na podium „Czułem się winny z KTM”
Brad Binder myśli o tym podczas długiego wyścigu na Silverstone. Jeszcze jedno potwierdzenie charakteru południowoafrykańskiego kierowcy, który teraz potrafi „przeszkadzać” każdemu. Chciałby zacząć od zwycięstwa, kto wie, co by się stało, gdyby nie te krople deszczu, które zmieniły wszystko… Ale i tak wyszedł świetny wyścig, pięciu wojowników walczących o zwycięstwo i wreszcie jedyny KTM w […]