Podczas trzeciej i ostatniej sesji treningowej Superbike w Misano Alvaro Bautista zamontował nową super miękką oponę SCQ, symulując dziesięć okrążeń wyścigu sprinterskiego. Czas reakcji chronometru był niesamowity: 1’33″352, o krok od rekordu Superpole ustanowionego rok temu, bardzo blisko szokującego odniesienia 1’33″35, które sam Hiszpan wydrukował w testach trzy tygodnie temu. Pomijając niespodzianki i nieprzewidywalną pogodę, publiczność ustawiająca się w kolejce do kasy będzie cieszyć się kolejnym apodyktycznym trio kierowców chwili.
Bardzo ciekawa trzecia sesja
Podczas tej porannej sesji najlepsi jeźdźcy i zespoły eksperymentowali z SCQ, którego bardzo niewielu próbowało w piątek. Wśród nich Danilo Petrucci, który dzięki dodatkowej przyczepności spadł na trzecie miejsce w całodziennej kombinacji. Na tych samych oponach umbryjczyk wrócił nieco do rankingu, zajmując siódme miejsce. Perspektywa wejścia do pierwszej piątki pozostaje jednak realna: potrzebne będą dobre kwalifikacje, jak na razie pięta achillesowa byłego zawodnika MotoGP. Za dzikim Bautistą stoi drugi Ducati Michaela Rinaldiego, który nie ma złudzeń: „Alvaro jest poza zasięgiem”.
Wyścig 1 o godzinie 14:00
W tym momencie weekend World Superbike w Misano przechodzi do sedna. Kwalifikacje zaplanowano na godzinę 11:10, które określą składy startowe wyścigu 1 (21 okrążeń) i Superpole Race (10 okrążeń) zaplanowanego na niedzielę o godzinie 11:00. W wyścigu 1 spodziewana jest temperatura 23°C, niemal bezchmurne niebo, a przewidywana temperatura asfaltu 40°C. Są to identyczne warunki, jakich doświadczyli kolarze i zespoły podczas FP2 w piątkowe popołudnie. W tej sytuacji Alvaro Bautista i Ducati na przełęczy zrobili próżnię. Tutaj cały czas.
