Samuele Cavalieri w Japonii „Tak, zaczyna się! Pogoda dopisuje i jestem bardzo podekscytowany”

Samuele Cavalieri Aprilia All Japan

To już weekend wyścigowy w Motegi. Od jutra, w czwartek, Samuele Cavalieri wyruszy na tor pierwszej rundy All Japan Superbike. Zawodnik z Emilii, jak pamiętamy, bierze udział jako dzika karta w pierwszym wyścigu sezonu z Aprilią ekipy Tatara. Jej obecność budzi ogromne zainteresowanie w Japonii, gdzie panuje mit „Made in Italy”. Japońscy kierowcy sami postrzegają Włochy jako ojczyznę sportów motorowych. To chyba kwestia kultury, wizji motocykla: to, co inne, zawsze jest jednak bardziej atrakcyjne.

Samuele Cavalieri przeżywa to doświadczenie jako wspaniałą przygodę, ważną dla wzbogacenia jego bogactwa doświadczeń.

“Jestem bardzo zajęty – mówi Samuele Cavalieri do Corsedimoto – Nie mogę się doczekać, kiedy wyjdę na tor. Zaczynamy już jutro, w czwartek, pierwszymi próbami. Pogoda zapowiada się na dobre przez wszystkie cztery dni i bardzo ważne jest, aby móc pracować jak najlepiej. Niestety w zeszłym tygodniu padało podczas testów, więc muszę dobrze wyczuć motocykl i opony Bridgestone. Zespół ciężko pracuje i jeszcze raz dziękuję Aprilii za tę wspaniałą okazję”.

Oczywiście Samuele dąży do roli głównej, ale bardzo trudno jest coś przewidzieć. Będzie rywalizował z Aprilią praktycznie w wersji Stock, podczas gdy pozostali zawodnicy będą mogli jeździć na prawdziwych Superbike’ach. Do tego dochodzi kwestia opon, biorąc pod uwagę, że w All Japan istnieją zespoły z oficjalnymi i znacznie wydajniejszymi oponami (przeczytaj tutaj). Jednak Samuele Cavalieri to jeden z największych talentów włoskiego Superbike’a iz pewnością będzie mógł się wykazać również w Japonii.

„How I Designed My Dream”, biografia maga Adriana Neweya, dostępna na Amazon

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?