MotoGP, teraz zawodnicy są entuzjastycznie nastawieni: każdemu podoba się tor Buddh

alonso-bagnaia-motogp-india

Ostatnio dużo się mówi, często niewłaściwie, na temat nowego kalendarza. Mówimy o Grand Prix Indii, a dokładniej o torze Buddh International Circuit, który budził wątpliwości zarówno wśród zawodników, jak i różnych profesjonalistów obecnych na Mistrzostwach Świata MotoGP. Temat zaginionych wiz również znalazł się w centrum uwagi, na szczęście szybko został rozwiązany, a potem zwyciężyła ciekawość. Dziś był dzień poświęcony pierwszym okrążeniom toru na piechotę, następnie zawodnicy MotoGP wyrazili swoje zdanie i komentarze nie były jednomyślne, bynajmniej nie negatywne.

Mistrz MotoGP: „Ciekawy układ”

Myśli Francesco Bagnaia, Jorge Martina i Marco Bezzecchiego są dość podobne. Zacznijmy jednak od mistrza MotoGP, jednego z nielicznych, który nie miał problemów z wizą i dlatego dotarł do Indii na czas. Ale co sądzisz o obwodzie? „Miałem okazję odbyć dwie piesze wycieczki z szefami Komisji Bezpieczeństwa i Kierownictwem Wyścigu, którzy wszystko mi wyjaśnili. Układ jest ciekawy, inny niż wiele innych” oświadczył. Martinowi już bardzo podoba się ten utwór: „To coś innego niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Nie mogę się doczekać, żeby się tym ścigać!” Bezzecchi również jest entuzjastycznie nastawiony: „Naprawdę lubię. Padok jest bardzo dobrze zorganizowany, pit lane jest bardzo ładny, a tor, nawet po prostu spacerując po nim, wygląda fantastycznie. Jest tam mieszanka zakrętów, które naprawdę lubię, a długa prosta robi wrażenie. Nie mogę się doczekać, aby wypróbować to na motocyklu.”

„Są długie proste…”

Jak wspomniano, nie tylko oni dobrze wypowiadają się o Międzynarodowym Wyścigu Buddh. „Tor wygląda całkiem nieźle, myślę, że będzie dla nas świetną zabawą” Dodał Brad Binder. Aleix Espargaro ma nadzieję, że ten sport zostanie pozytywnie przyjęty w tym wspaniałym kraju. „Mamy nadzieję, że zawitamy do wielu domów i sprawimy, że im się spodoba”. – podkreślił chorąży Aprilia. „Patrząc na tor, będzie mnóstwo zabawy: podoba mi się układ”. Stwierdzenie, z którym debiutant Augusto Fernandez i Marc Marquez również bez zastrzeżeń się zgadzają. Zamiast tego Fabio Quartararo pozwala sobie na żart. „Są długie proste” – skomentował ze śmiechem, wyraźnie odnosząc się do jednego ze słabych punktów swojej Yamahy M1. „Ale układ wygląda całkiem nieźle, szczególnie w trzecim i czwartym sektorze”.

Kilka szczegółów nowego MotoGP

Pol Espargaro zaczął od swego rodzaju „mea culpa” za najnowsze komentarze. „Byliśmy zbyt twardzi” – jak podają koledzy z Motosan – podkreślił kierowca GASGAS Tech3. Dopasowuje się do entuzjazmu kolegów, a następnie podkreśla pewne szczegóły. „Pomiędzy zakrętami następuje zwężenie, co oznacza, że ​​masz czas, aby zobaczyć następny zakręt. Myślę, że to dobre dla procesu uczenia się.” wskazał Espargaro. W domu miał okazję w jakiś sposób przestudiować tor. „Zespół przesłał nam film przedstawiający jazdę na pokładzie: rower był bardzo wolny, ale miałeś wstępny pomysł” – wyjaśnił zawodnik MotoGP. „Można było zobaczyć wiele zmian w poziomie toru. Jest też bardzo gorąco, pod względem wilgotności podobnie jak w Malezji”.

Zdjęcie: Manu Tormo/Paco Díaz/Zespół Aspara

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?