Wszystko jest gotowe na pierwszy test MotoGP w 2023 roku. Na Sepang czekają nas trzy dni intensywnej pracy dla wszystkich zawodników. Jednym z najbardziej niecierpliwych, aby wsiąść na siodło, jest z pewnością Marc Marquez.
Ośmiokrotny mistrz świata chce przede wszystkim zweryfikować swoją pełną sprawność fizyczną i oczywiście chce przetestować wszelkie ulepszenia wprowadzone przez Hondę na nowy sezon. RC213V, który testował w Walencji po ostatnim wyścigu ostatnich mistrzostw, wcale go nie satysfakcjonował. W fabryce ciężko pracowali, aby ulepszyć i spełnić prośby jeźdźca.
MotoGP, Marquez w kierunku 100% formy fizycznej
Marquez przyjechał do Malezji z wielkim pragnieniem powrotu na motocykl: „Po czterech latach miałem spokojną zimę – wyjaśnił SkySport – chociaż musiałem jeszcze trochę popracować nad ramieniem. W grudniu przeszedłem zabieg, który pomógł mi nie odczuwać bólu i który pozwolił mi dobrze pracować w styczniu. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak jestem fizycznie, nawet jeśli nie jestem jeszcze w 100%. Jednak organizm dobrze pracował w ostatnich miesiącach. Celem jest wyścig w Portimao, mam jeszcze półtora miesiąca„.
Zawodnik z Cervery czuje się całkiem dobrze, ale wciąż może poprawić swoją kondycję. Jazda na motocyklu w Sepang z pewnością pomoże mu zrozumieć stan jego prawej ręki, którą w ostatnich latach przeszedł cztery operacje. Ciekawie będzie usłyszeć jego komentarze na koniec każdego z dni, zarówno dotyczące aspektu fizycznego, jak i kwestii technicznych.
Marc wiele oczekuje od Hondy
Marc ma kontrakt, który wygasa w 2024 roku i został zapytany, czy istnieje również klauzula wcześniejszego odejścia, jeśli sprawy z Hondą nie potoczą się dobrze. Odpowiedział tak: „Nie mogę o tym myśleć przed rozpoczęciem sezonu. Mam dwuletni kontrakt i chcę wygrywać, być może z Hondą„.
Ośmiokrotny mistrz świata w ogóle nie myśli o ewentualnym pożegnaniu, jest skoncentrowany na teście i ma nadzieję, że nowy RC213V dostarczy mu dobrych wrażeń: „Mam nadzieję na duży krok do przodu. Od Sepang do Portimao jest kilka tygodni, więc w końcu będzie czas, żeby coś zrobić. Mam nadzieję, że będę miał konkurencyjny motocykl do walki o tytuł„. Marquez mówił wyraźnie.
Zdjęcie: Zespół Repsol Honda
