MotoGP, Marc Marquez poza pierwszą dziesiątką: „Daleko nam od najlepszych”

MotoGP, Marc Marquez

Marc Marquez wciąż znajduje się poza pierwszą dziesiątką drugiego dnia testów MotoGP w Malezji. Zanotował 36 okrążeń, ustanawiając swój najlepszy czas okrążenia w 1’59″450, co jest warte 13 miejsce, ze stratą siedmiu dziesiątych do lidera Jorge Martina. Warunki fizyczne już nie budzą obaw, ale nowa Honda RC-V nie wystartowała pod dobrą gwiazdą w przedsezonie 2023. Deszcz ograniczył zasięg działania na suchej nawierzchni, tylko trzy nowe motocykle w boksach po odstawieniu na bok wersja 2022. W niedzielę prace będą kontynuowane tylko na dwóch prototypach, z którymi czuł się lepiej.

Marquez i Honda daleko od pierwszej piątki

Honda wypróbowała również owiewkę z efektem podłoża, ale wyniki nie są zachęcające. “Jest jeden motocykl, na którym czułem się lepiej i nad nim będę jutro dalej pracował. Jest też zupełnie inny motocykl, który moim zdaniem nie ma wielkiego potencjału, ale są tam ciekawe rzeczy. Musimy więc to dobrze przeanalizować, będziemy mieli miesiąc na pracę w tym czy innym kierunku„. Na tym etapie nacisk kładziony jest w szczególności na różne pakiety aerodynamiczne, w których jak dotąd HRC wydaje się być dalej w tyle za rywalami. Pakiet aerodynamiczny, który zostanie zatwierdzony przed GP Portimao, zostanie rozstrzygnięty dopiero ostatniego dnia testu IRTA w Portugalii. Ale zespół kierowany przez nowego lidera projektu, Kena Kawauchi, robi co w jego mocy”zarówno po stronie japońskiej, jak i europejskiej„.

Dla Marca Marqueza i Hondy to bardzo delikatna faza, w której utrata orientacji może być bardzo łatwa. Próbujesz i próbujesz ponownie najnowsze aktualizacje, aby się nie pomylić, ale w tej chwili jest tylko jedna pewność. “Daleko nam jeszcze do najszybszych zawodników, to oczywiste… W tej chwili nie możemy walczyć o pierwszą piątkę… Niestety dzisiaj musieliśmy dużo trenować, a jutro powinniśmy byli skoncentrować się na tempie i drobnych szczegółach, ale my nie uda się. Więc jutro będziemy kontynuować testy, testując różne motocykle i zdecydujemy, czy ze względu na Portimao poprawimy oba motocykle, czy też pójdziemy w jednym kierunku„.

Zmiany w Hondzie

Przed złożeniem podpisu Ken Kawauchi nie chce wykluczyć pewnych szczegółów, które nie sprawdziły się w sezonie MotoGP 2022”.Nowy kierownik techniczny chce na własne oczy zobaczyć, co się dzieje. Próbujemy kilku rzeczy, które nie wyszły w zeszłym roku, ale on chce spróbować. Więc akceptuję tę rolę i akceptuję to, że teraz w okresie przygotowawczym muszę mieć te informacje, to jest czas, aby to zrobić“, dodał zjawisko Cervera. Przybycie inżyniera Suzuki jest mile widziane jako proces nieodwracalny. “Są chwile, kiedy duża firma, taka jak Honda, podejmuje decyzje, nad którymi nie masz kontroli. Czasem zmienią techników, czasem zmienią kierowców… Prędzej czy później dla nas wszystkich nadejdzie dzień, kiedy pojawi się ktoś młodszy, lepszy lub z inną filozofią niż Twoja. A potem wielki szef podejmie decyzję. Zawsze jest szef lub ktoś, kto ma większą moc decyzyjną niż ty„.

Fotka Valtera Magattiego

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?