Powrót Enei Bastianiniego do MotoGP wydawał się oczywisty na weekend MotoGP w Le Mans, ale kilka dni temu ogłosił kolejne przełożenie. Do zobaczenia w Mugello, abyśmy mogli wykorzystać trzytygodniową przerwę przed włoskim etapem. Za kilka godzin będzie to również chwila prawdy dla Marca Marqueza, który nie wystartował w wyścigu w Portimao z powodu złamanego kciuka prawej ręki.
We wtorek nowa tomografia komputerowa
Ośmiokrotny mistrz świata przejdzie we wtorek tomografię komputerową i lekarze zdecydują, czy jest gotowy, aby wrócić na Hondę RC-V. Jego nazwisko pojawia się na tymczasowej liście zgłoszeń do GP Francji, w przeciwieństwie do Bastianiniego. Jednak o powrocie Marca Marqueza zadecydują lekarze, ci sami, którzy zablokowali jego oczekiwany powrót w Jerez w zeszłym tygodniu. Jak wyjaśnił na konferencji prasowej lekarz Ignacio Roger de Ona, który przeprowadzał operację pierwszej kości śródręcza, milimetrowe śruby zamontowane w palcu nie wytrzymałyby siły hamowania motocykla MotoGP i mogłyby spowodować znacznie poważniejsze konsekwencje .
Marc Marquez w Mondiale Motocross
Kolejna kontuzja tej delikatnej kości może położyć kres karierze Marqueza. Dwa tygodnie po wyścigu w Jerez jest możliwość zobaczenia go ponownie w akcji, choć nie można wykluczyć, że lekarze narzucają mu skrajną ostrożność. Tymczasem Sąd Apelacyjny MotoGP nie orzekł jeszcze w sprawie podwójnej kary za długie okrążenie, czy powinien odsiedzieć, czy nie. W oczekiwaniu na wtorkową wizytę fenomen z Cervery zatrzymał się w Arroyomolinos na Motocrossowe Mistrzostwa Świata.
Marc jest wielkim fanem tej dyscypliny, którą zwykle uprawia jako trening. Razem z nim nierozłączny brat Alex Marquez. “Podziwiam to, co robią tu kolarze, to bardzo wymagające“, zadeklarował mistrz Hondy. “Kibicuję Rubenowi Fernandezowi i Jorge Prado. Motocross staje się coraz bardziej popularny, ważne jest, aby młodzi ludzie mogli uczestniczyć w takich imprezach„.
