MotoGP, Livio Suppo nie rezygnuje z padoku: „To jest mój świat”

MotoGP, Livio Suppo

Po długiej nieobecności na padoku MotoGP, Livio Suppo przyjął ofertę Suzuki jako kierownika zespołu. Nawet menedżer tak doświadczony jak Piemont nie wyobrażałby sobie takiej decyzji Domu Hamamatsu. Teraz ma ochotę ponownie pozostać w tym środowisku, być może z projektem związanym z młodymi zawodnikami, którzy próbują dostać się na najwyższe piętra Mistrzostw Świata.

Livio Suppo i przyszłe projekty

W świetle dziesięcioleci Livio Suppo to z pewnością manager, który może kusić wielu. “Też się zastanawiam. Po czterech latach, kiedy byłem poza tym środowiskiem zdałem sobie sprawę, że mi się podoba, jest mi w porządku, to mój świat… Co się stało, mieliśmy kilka pomysłów, które mogłyby być naprawdę piękne, więc dlaczego nie znaleźć jakiegoś kierowcy, który potrzeby mojej ręki – powiedział kierownik zespołu Suzuki -. Gdybym znalazł kierowcę, w który mógłbym uwierzyć, nie miałbym nic przeciwko. Gdybym mogła pomóc Mattii Pasini zrobić kolejny rok, byłabym naprawdę szczęśliwa (żarty, wyd). Mam do niego wielki szacunek, może zacznijmy tak…“.

Jakie są podstawowe cechy kierowcy dążącego do MotoGP? “Talent to pierwsza rzecz, której kierowca nie może przegapić. Przez te wszystkie lata zrozumiałem, że drugim użytecznym elementem jest inteligencja, charakter, który robi szaloną różnicę. Widzieliśmy utalentowanych kolarzy, którzy zrobili kariery poniżej swoich możliwości, ponieważ być może brakowało im inteligencji, aby dokonywać właściwych wyborów. Lub umiejętność zadawania sobie pytań, gdy sprawy nie idą dobrze, zamiast zawsze zrzucać winę na motocykl i zespół“.

Idealny menedżer pernatu

Idealny model menedżera? Z pewnością Carlo Pernat, menedżer Enei Bastianini i Tony Arbolino, kultowa postać na padoku. “Carlo Pernat napisał w książce wiele kłamstw na mój temat, ale jest kochany, ponieważ jest teraz instytucją na padoku. Jest bardzo dobry w byciu menedżerem, nie rozmawialiśmy ze sobą od lat, ponownie został moim najlepszym przyjacielem w Katarze (jazda, ndr). Był dobry w wmawianiu ludziom, że Suzuki interesuje się Eneą, a tym samym w silniejszym negocjacjach z Ducati“.

Wzrost młodych ludzi w kierunku MotoGP

Livio Suppo może pomyśleć o nowym projekcie wspierającym włoskich pilotów, którzy potrzebują doświadczenia, aby dążyć do ambitnych celów. “Zacząłem o tym myśleć w przerwie letniej, ponieważ zdałem sobie sprawę, że wszystkie wysiłki, które podjąłem, aby uratować drużynę, nie zmaterializowały się. Nadal nie ma nic konkretnego, priorytetem teraz jest znalezienie pracy dla chłopaków w zespole, kogoś jeszcze brakuje, w tym się bardziej angażuję„, podkreśla kierownik z Piemontu. “KTM wykonuje świetną robotę, przynajmniej przyprowadzając młodych ludzi do MotoGP, a potem trochę mniej zarządzając nimi w klasie premium… Posiadanie zespołów w Moto3 i Moto2 jest ważne, wszyscy producenci powinni to robić. Myślę, że niższe klasy powinny być pojedynczymi motocyklami, aby zespoły MotoGP miały zespoły juniorów, które pomogą zawodnikom się rozwijać. Byłoby to bardziej nowoczesne podejście, nikt nie dba o to, czy podwozie Kalexa czy Boscoscuro jest mocniejsze.“.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?