MotoGP, Aprilia: Aleix Espargaró waha się z przedłużeniem kontraktu

Aprilia zdecydowała się oficjalnie zaprezentować barwy i oficjalny zespół na sezon 2024 w przeddzień testów MotoGP w Doha. RS-GP24 okazuje się coraz bardziej czarny i jest kandydatem na drugą siłę w mistrzostwach, przeciwnika Ducati i być może wielką niespodziankę Mistrzostw Świata. Dla Aleixa Espargaró to ósmy sezon w firmie Noale, przeżył to tak mocno, że był o krok od rzucenia ręcznika. Potem pierwsze podium w 2021 roku, rok po pierwszym zwycięstwie i wyścigu po tytuł. „Ten projekt to moja druga rodzina” – mówi weteran. „Wzrost, jaki udało nam się osiągnąć, jest niezwykły„.

Odnowienie Aleixa w Aprilii

Kierowca Granollers z dumą czuje się trochę jak ojciec RS-GP, widział jego narodziny, rozwój i dojrzewanie do tego stopnia, że ​​mógł aspirować do najwyższego stopnia na podium. Sześć podium i trzy zwycięstwa w ciągu ostatnich dwóch lat w najwyższej klasie, zawsze wygrywał wewnętrzne zawody z kolegami z drużyny. Nikt nie jest lepszy w prowadzeniu, rozumieniu i korzystaniu z roweru Noale’a niż on. I pomimo prawie 35-letniego wieku Massimo Rivola i Romano Albesiano za wszelką cenę chcieliby przedłużyć swój kontrakt (podczas gdy na boisku gra Maverick Vinales…).

Za każdym razem, gdy podpisywał nowy kontrakt z Aprilią, Aleix Espargaró mówił, że to ostatni. W dniu prezentacji zespołu, gdy niemal wszystkim zawodnikom wygasały kontrakty, ponownie zadano mu fatalne pytanie. „Znam ten rower bardzo dobrze, to zaleta wieku. Dlatego jestem dość spokojny, jeśli chodzi o moją przyszłość. To tylko ja. Jeśli wygram wyścigi, zostanę z Aprilią, jeśli chcę. To moja decyzja„. Liderzy weneckiej marki pozostawili mu carte blanche, czyli prawie jest kapitanem, pierwszą prawdziwą flagą gospodarzy w MotoGP! „Menedżer techniczny Romano Albesiano potwierdził już, że chce mnie widzieć w Aprilii jeszcze przez kilka lat. Jeśli zobaczę, że jestem konkurencyjny, poświęcę więcej czasu swojej karierze, w przeciwnym razie przestanę„.

Marzenie o mistrzostwie świata i rodzina

Urodzony w 1989 roku kierowca Granollers jest najstarszym na starcie. Wiek zaczyna mieć znaczenie przy podejmowaniu decyzji, strategiach, sposobie jazdy, wyborze ograniczeń. Jednak najstarszy z braci Espargaró czuje, że wciąż może wiele dać Aprilii i najwyższej klasie. Pod koniec sezonu MotoGP 2022 niemal ryzykował zdobycie tytułu, gdyby w garażu nie wydarzyły się błędy…

Chce spróbować spełnić wielkie marzenie o mistrzostwie świata, z drugiej strony wygląda to jak niektóre odmiany dobrego wina: im starsze, tym lepsze. Ale jak powszechnie wiadomo, Aleixa łączy niemal pępowina z rodziną, żoną Laurą oraz bliźniakami Maxem i Mią. Stanowią centralny punkt jego życia. „Czuję, że się starzeję. Ale prawdą jest również, że z roku na rok jestem coraz szybszy.” porzuć Speedweek.com. „Z drugiej strony chciałabym wreszcie spędzać więcej czasu z dziećmi. Mam na myśli wiele projektów poza wyścigami. Moje życie jest teraz w porządku i nie spieszę się z podjęciem decyzji„.

Zdjęcie Aprilii

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?