Ducati może również otworzyć cykl w Motocrossie. Debiut długo wyczekiwanego Desmo450MX z Alessandro Lupino w Włoskich Mistrzostwach Motocross Pro – Prestige MX1 na torze w Mantui przeszedł wszelkie oczekiwania. Oficjalny kierowca ekipy Czerwonych natychmiast objął prowadzenie i przez 25 minut plus dwa okrążenia pierwszego wyścigu nie miał rywali. W sobotę zdobył pole position. Aby zwyciężyć w tym nowym, ekscytującym i wymagającym wyzwaniu, marka grupy Audi dała z siebie wszystko. Za projekt narodził się Paolo Ciabatti, były dyrektor sportowy zespołu MotoGP, a koordynację techniczną powierzono legendzie Tony’emu Cairoli. Dziewięciokrotny mistrz świata sam zadbał o rozwój, a następnie powierzył odpowiedzialność za debiut nowego dzieła swojemu byłemu przeciwnikowi (i wieloletniemu przyjacielowi) Alessandro Lupino. Kierowca z Viterbo nie chybił celu: jeden wyścig, jedno zwycięstwo!
Czy ponownie zobaczymy Cairoli na torze?
„Nie oczekuje się mojego zaangażowania w tricolor” Tony Cairoli zauważył dzień wcześniej na konferencji prasowej. Ale nigdy nie mów nigdy… Tymczasem Lupino będzie próbował dokończyć pracę przy drugim wyścigu, który rozpocznie się o godzinie 16:00: transmisję na żywo z wyścigu można oglądać na kanałach społecznościowych organizatora FXAction (tutaj link do transmisji na żywo )
KTM na celowniku
Udział w mistrzostwach Włoch jest niezbędnym wstępem przed zaplanowanym już na rok 2025 startem w Mistrzostwach Świata MXGP. W następnym roku Desmo450 MX zadebiutuje także w amerykańskim Supercrossie. Ale to nie wszystko: samo Ducati opracowuje również bliźniaczy silnik o pojemności 250 cm3, więc w MX2 wkrótce również pojawi się bolońska marka. Dystrybucja Desmo będzie również stosowana w jednostkach ćwierćlitrowych, a jest to technologia wyprodukowana we Włoszech, która ma przynieść zmiany również w motocrossie. Po utrzymującej się dominacji w MotoGP, Superbike i Supersport, horyzonty Reda coraz bardziej się poszerzają.
Zdjęcie: FXAction – Davide Messora