Kampania podpisów Supersport, Team Motozoo: poszukiwani byli zawodnicy Moto2

Fabio Uccelli MotoZoo Misano

Fabio Uccelli przygotowuje się do Donington, ale myśli już o 2024 roku. MotoZoo to jedna z najciekawszych rzeczywistości w Supersporcie. Szef zespołu ma za sobą dobrą historię, zawodowo dorastał w drużynie Alstare, przez wiele lat był mechanikiem, a od kilku sezonów ma własny zespół. Zawsze szedł krok po kroku, z wielkim pragmatyzmem, utrwalając osiągnięte wyniki (przeczytaj jego historię). Obecnie MotoZoo Team jest liderem w World Supersport Challenge z angielskim kolarzem Tomem Booth-Amosem, który również zostanie potwierdzony w przyszłym roku.

„Donington to prawie nasz domowy wyścig – Fabio Uccelli mówi Corsedimoto – Tom wygrał już tutaj w BSB, a nasz motocykl ustanowił rekord toru, ale asfalt jest nowy, więc czas okrążenia na pewno spadnie. Nasz cel jest jednak ambitny: chcielibyśmy znaleźć się w pierwszej dziesiątce i wygrać Challenge, w którym prowadzimy w tabeli. Zawsze odnosiliśmy co najmniej jeden sukces we wszystkich rundach, nawet w Misano pomimo trudnego weekendu, z wieloma problemami z elektroniką”.

Jesteśmy w połowie sezonu i dużo mówi się o rynku transferowym. Czy możesz powiedzieć nam jakąś niedyskrecję w perspektywie na rok 2024?

„Biorąc pod uwagę tegoroczne wyniki, szukają nas również ważni kolarze i wielu menedżerów. Jesteśmy dokładnie tym samym zespołem, co rok temu, ale jeśli w 2022 roku byliśmy postrzegani jako Kopciuszek, teraz jesteśmy uważani za zespół odniesienia. I pomyśleć, że pakiet techniczny jest taki sam, trochę się poprawił, ale to wciąż my, faceci, którzy pracują w zespole, są dokładnie tacy sami jak rok temu”.

Kto cię szukał?

„Biorąc pod uwagę, że Tom-Booth Amos zostanie z nami, w przyszłym roku chcielibyśmy zrobić całe Mistrzostwa Świata i to z dwoma silnymi zawodnikami. Wolę nie wymieniać nazwisk, ale mogę powiedzieć, że rozmawialiśmy już z kilkoma osobami z Moto2 lub w każdym razie z przeszłością w Mistrzostwach Świata, zarówno włoskich, jak i zagranicznych. Jesteśmy drużyną pożądaną przez wielu. Sprawia mi to ogromną przyjemność, daje wielki impuls, zachętę do dalszego pomnażania mojego zaangażowania w Supersportowe Mistrzostwa Świata”.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?