Joe Roberts, marzenie MotoGP: aplikuje do zespołu Trackhouse

Jedną z nowych funkcji siatki MotoGP 2024 jest obecność Trackhouse Racing jako zespołu satelitarnego Aprilia. Po obaleniu CryptoDATA RNF, zespół Justina Marksa przejął kontrolę i zrobił to z ambicjami osiągnięcia znaczących wyników. Póki co duet Miguel Oliveira-Raul Fernandez nie zdążył jeszcze zabłysnąć, ale za nami dopiero dwa Grand Prix i przyszedł czas na odkupienie.

MotoGP, Trackhouse ocenia zawodników na rok 2025

Zawodnicy amerykańskiej ekipy, podobnie jak większość ich kolegów, mają kontrakty wygasające z końcem roku. Uzyskanie dobrych wyników w pierwszej części mistrzostw jest sprawą kluczową, biorąc pod uwagę, że w tych miesiącach zostanie podjętych wiele decyzji i musimy być w dobrej pozycji, aby uzyskać dobry kontrakt na rok 2025.

Zespół Trackhouse Racing dokładnie oceni występ Oliveiry i Fernandeza, którzy z pewnością mają potencjał, aby zdobyć potwierdzenie. Zwłaszcza Portugalczyk, biorąc pod uwagę, że ma doświadczenie i wygrywał wyścigi w przeszłości. Co więcej, ma Aprilia RS-GP 2024, podobnie jak zawodnicy oficjalnego zespołu. Hiszpan ma jednak za sobą dwa trudne lata w MotoGP i musi pokazać, że stanął na wysokości zadania swojej kategorii. Nawet jeśli przywódcy Noale bardzo w niego wierzą, aby uzyskać odnowienie, potrzebne są wyniki.

Joe Roberts, tak, szczerze?

W Moto2 nie brakuje zawodników, którzy marzą o dotarciu do MotoGP w 2025 roku. Zrobi to Fermin Aldeguer, który podpisał już kontrakt z Ducati. Joe Roberts, który w czerwcu skończy 27 lat i być może rozpoczyna decydujący sezon w swojej karierze, ma taką nadzieję. W przeszłości odmawiał startu w barwach Aprilii, która zaproponowała mu siodło na rok 2021. Kto wie, być może nie podjąłby tego ponownie. Teraz rozpoczął rok 2024 od siódmego miejsca w Lusail i drugiego w Portimao, jest drugi w klasyfikacji generalnej Moto2 -2 za liderem Aronem Canetem. Jeśli uda mu się konsekwentnie utrzymać na najlepszych pozycjach, może otrzymać także powołanie z najwyższej półki.

Naturalne jest, że pomyślimy o jego rodakach z Trackhouse Racing, których miał już okazję poznać: „Poszedłem na prezentację zespołu – podaje motosan.es – to było dziesięć minut od mojego domu w Los Angeles. Zorganizowali świetną imprezę, poznałem kilku chłopaków i są naprawdę mili„. Obecny kierowca amerykańskiego zespołu Onlyfans z radością przyjąłby przejście Marksa do składu: „Jeśli szansa pojawi się u Twoich drzwi, dlaczego nie? Jestem pewien, że byłoby wspaniale. Teraz jednak muszę się skoncentrować na tych mistrzostwach„. Szef Moto2 musi tam uzyskać dobre wyniki, żeby otrzymać telefon. Paszport amerykański nie wystarczy.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?