CIV Superbike, Alex Bernardi w kierunku jego powrotu „Będę tam w Vallelunga”

Alex Bernardi Aprilia

Alex Bernardi wraca na siodło po przerwie spowodowanej złamaniem prawego obojczyka. Zawodnik zespołu Aprilia Nuova M2 musiał opuścić drugą rundę CIV Superbike z powodu kontuzji. Przeszedł operację i po kilku dniach wrócił do regularnych treningów. Dlatego w weekend będzie dążył do objęcia czołowej roli na jednym z najszybszych motocykli we włoskiej klasie Superbike. Tymczasem w ostatni weekend pojechał do Mugello na MotoGP, jako gość Aprilii.

„To było wspaniałe przeżycie – Alex Bernardi mówi Corsedimoto – Dziękuję Rivoli za zaproszenie. Znalazłem się bardzo dobrze, ale moje myśli kierują się w stronę CIV. Oczywiście, gdyby istniała możliwość przetestowania motocykla MotoGP, byłbym zachwycony, byłbym ciekawy, żeby go wypróbować, tak dla kaprysu”.

Jak się masz fizycznie?

Od razu po operacji wznowiłem treningi i czuję się dobrze. Nie robiłem żadnych testów, ale zrobiłem kilka okrążeń na torze podczas imprezy Aprilia w Misano. Oczywiście wyścigi to inna sprawa i trzeba zobaczyć dystans z wibracjami, stresami, ale jestem pewny siebie i myślę, że dam radę”.

Cele na trzecią rundę CIV Superbike w Vallelunga?

„Szczerze mówiąc, to tor, którego tak bardzo nie lubię, ale zawsze jechałem tam dość szybko. Rower jest dobry i podoba mi się. Chciałbym spróbować znaleźć się w pierwszej piątce, w każdym razie w grupie blisko czołówki. Gdybyśmy przegapili podium w jednym z dwóch wyścigów, byłoby to naprawdę szczyt, ale najważniejsze jest utrzymanie się na liczących się pozycjach. Po Vallelunga odbędzie się Noc Wyścigów w Misano i to będzie kluczowe spotkanie”.

Aprilia będzie zatem obecna w Vallelunga ze wszystkimi trzema zawodnikami, co jest pozytywną notą w Mistrzostwach Włoch Superbike z wieloma dezercjami. Spodziewany jest również powrót Cristiana Redaelli z zespołem Boccetti Racing.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?