przez Christiana Neapolu
Christian Napoli za kierownicą Yamahy YZF-R1 #65 zespołu Motobox Kremer Racing zadebiutuje w ten weekend na 8-godzinnym torze Suzuka. Stała obecność Długodystansowych Mistrzostw Świata FIM EWC od Bol d’Or 2016 do tej części, nasz chorąży opowiada nam w swoim dzienniku marsz w kierunku pierwszej obecności na „wyścig ras„. Po przybyciu do Japonii w Tokio (tutaj jego historia), podróży między górą Fudżi a Kioto (pod tym linkiem drugi odcinek jego pamiętnika) i odkryciu toru Suzuka Circuit (trzecia historia pamiętnika), dla Christiana jest to Nadeszła fatalna chwila pierwszych testów na torze. Oto jak poszło…
Pierwsze treningi Suzuka 8 godzin
“Pierwszy dzień treningów mieliśmy w środę i potwierdzam wrażenia jakie miałem we wtorek podczas spaceru po torze. Suzuka to szalony tor, naprawdę szalony! Jeśli chodzi o nas, jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy. Zespół jest bardzo zadowolony, ponieważ osiągnęliśmy już akceptowalne czasy. Wciąż mamy trochę pracy do wykonania, aby być na dobrej drodze do piątku, który zapowiada się naprawdę intensywnie, między wolnym treningiem a oficjalnym sporem kwalifikacyjnym„.
Zbliża się dzień kontroli i tajfun
“Dzisiejszy dzień był poświęcony sesji zdjęciowej, odbiorom administracyjnym i technicznym motocykli, więc trochę odpoczęliśmy w oczekiwaniu na jutro. Program został opóźniony o 10 minut, ponieważ tajfun ma przejść między sobotą a niedzielą. Dzisiejsze prognozy wskazują na całkowicie mokry wyścig, ale postaramy się zachować koncentrację i dobrze pracować jutro na suchym, również dlatego, że pogoda tutaj ciągle się zmienia„.
Esencja 8-godzinnego wyścigu Suzuka
“Oprócz toru, jednym z aspektów, który najbardziej mnie uderzył, jest to, że tutaj mają zupełnie inny sposób rozumienia wyścigów. Istnieją prywatne japońskie zespoły, które pod każdym względem wyglądają jak fabryki z superfabrycznymi motocyklami. Tutaj 8-godzinny wyścig Suzuka jest wyścigiem, który ma największe znaczenie, przynajmniej biorąc pod uwagę sposób, w jaki podjęli to zobowiązanie„.
Obrazy
‘
‘
