Ducati potwierdza swoją pozycję najsilniejszego producenta w MotoGP i ma czterech zawodników na czterech czołowych pozycjach klasyfikacji generalnej. „Pierwszym z pozostałych” jest Maverick Vinales, piąty z Aprilią i dotychczasowy zwycięzca dwóch sprintów i jednego długiego wyścigu. Tylko 10 punktów dzieli go od drugiego Pecco Bagnaii, a lider Jorge Martin ma +48. Znajduje się w gronie najlepszych i ma nadzieję, że uda mu się powalczyć o tytuł, osiągając konsekwencję, której zawsze mu brakowało w ostatnich latach.
MotoGP i Vinales są inne niż jego dni w Yamasze
Karierę hiszpańskiego zawodnika w MotoGP naznaczone były wzlotami i upadkami, dziś ma 29 lat i z pewnością jest dojrzalszy, zwłaszcza w porównaniu z tym, kiedy w 2021 roku rozstał się z Yamahą, a następnie zdecydował się zaangażować w projekt Aprilia:Wierzę w siebie – powiedział Marce – i w moich możliwościach. Wiem, gdzie mogę iść. Jednym z kluczy do tej zmiany była wiara w siebie i nic więcej. To była bardzo ryzykowna zmiana, miałem jedną z najlepszych pensji w Pucharze Świata i trudno jest coś takiego zostawić, szczególnie gdy ma się rodzinę. Postawiłem na siebie w 100% i tak pozostanie„.
Vinales nie czuł się doceniany w Yamasze, był przekonany, że może zrobić znacznie więcej i ta sytuacja skłoniła go nawet do zastanowienia się nad wycofaniem się z wyścigów: „W Austrii 2021 było bardzo ciężko – wyjaśnia – ponieważ bez powodu musiałam stawić czoła wielu krytyce. Bardzo krytykowali mnie za moją głowę. W końcu pokazuje: daj mi rower, wciskam gaz i jestem z przodu. Nie mam żadnych problemów, nie byłam u żadnego psychologa ani nic. Całe to doświadczenie pomogło mi lepiej poznać siebie i rozwijać się, uczyniło mnie silniejszym. Jako kierowca czuję się pełniejszy, ponieważ znam siebie i wiem, co działa, a co nie. Z zespołem jest więc łatwiej„.
Vinales-Aprilia: czy nastąpi przedłużenie?
W tym roku Maverick jako pierwszy zwyciężył w MotoGP z trzema różnymi markami. Triumf z Aprilią nadaje mu szczególny smak, jest to wynik, który osiągnął po trudnej drodze i który daje mu dużą motywację na przyszłość: ”Aprilia to świetny producent – twierdzi – i zdobył wiele tytułów w innych kategoriach. Są zwycięzcami i będą mogli wygrywać także w MotoGP. Chciałbym być osobą, która może to zrobić. W przeciwnym razie mam nadzieję, że Aleix Espargaro odniesie sukces. Aprilia jest duża i zawsze będzie większa„.
Jego kontrakt wygasa z końcem roku, w związku z czym on także jest zamieszany w plotki dotyczące rynku kierowców. Ktoś ujawnił istnienie oferty Hondy, ale Vinales nie podjął jeszcze decyzji: „Przemyślę wszystko, będę musiał to dokładnie przemyśleć i wyciągnąć wnioski z przeszłości. Wierzę, że będę miał różne propozycje, nie tylko od Aprilii. Muszę myśleć o tym, czego chcę i co będzie najlepsze dla mnie i mojej rodziny. Oczywiście uwielbiam Aprilię, która dała mi szansę, a w 2024 roku moje zaangażowanie i zaangażowanie w projekt wynosi 200%„. Będzie więcej przemyśleń, pewne jest, że będzie chciał mieć konkurencyjny pakiet techniczny. Dziś zespół Noale to ma, więc przedłużenie może być dobrym rozwiązaniem, jeśli strony się zgodzą.
Aprilia zastanawia się
Massimo Rivola, dyrektor generalny Aprilia Racing, ocenia wiele możliwości na rok 2025. Z pewnością kluczowe będzie zrozumienie, czy Aleix Espargaro chce kontynuować wyścigi, czy też zdecyduje się przejść na emeryturę. Zresztą nie jest tajemnicą, że są kontakty z innymi pilotami. Jednym z nich jest Enea Bastianini, którego przyszłość w Ducati jest niepewna. Marco Bezzecchi też to lubi.
Krążą także pogłoski o Jorge Martinie, który zmieni markę, jeśli nie awansuje do oficjalnego zespołu Ducati. Ta w Noale może być niezłą pokusą. Jego menadżerem jest Albert Valera, tak samo jak jego wspaniały przyjaciel Espargaro, który z pewnością również ocenia ten tor na przyszłość.
Zdjęcie: Aprilia
Ducati potwierdza swoją pozycję najsilniejszego producenta w MotoGP i ma czterech zawodników na czterech czołowych pozycjach klasyfikacji generalnej. „Pierwszym z pozostałych” jest Maverick Vinales, piąty z Aprilią i dotychczasowy zwycięzca dwóch sprintów i jednego długiego wyścigu. Tylko 10 punktów dzieli go od drugiego Pecco Bagnaii, a lider Jorge Martin ma +48. Znajduje się w gronie najlepszych i ma nadzieję, że uda mu się powalczyć o tytuł, osiągając konsekwencję, której zawsze mu brakowało w ostatnich latach.
MotoGP i Vinales są inne niż jego dni w Yamasze
Karierę hiszpańskiego zawodnika w MotoGP naznaczone były wzlotami i upadkami, dziś ma 29 lat i z pewnością jest dojrzalszy, zwłaszcza w porównaniu z tym, kiedy w 2021 roku rozstał się z Yamahą, a następnie zdecydował się zaangażować w projekt Aprilia:Wierzę w siebie – powiedział Marce – i w moich możliwościach. Wiem, gdzie mogę iść. Jednym z kluczy do tej zmiany była wiara w siebie i nic więcej. To była bardzo ryzykowna zmiana, miałem jedną z najlepszych pensji w Pucharze Świata i trudno jest coś takiego zostawić, szczególnie gdy ma się rodzinę. Postawiłem na siebie w 100% i tak pozostanie„.
Vinales nie czuł się doceniany w Yamasze, był przekonany, że może zrobić znacznie więcej i ta sytuacja skłoniła go nawet do zastanowienia się nad wycofaniem się z wyścigów: „W Austrii 2021 było bardzo ciężko – wyjaśnia – ponieważ bez powodu musiałam stawić czoła wielu krytyce. Bardzo krytykowali mnie za moją głowę. W końcu pokazuje: daj mi rower, wciskam gaz i jestem z przodu. Nie mam żadnych problemów, nie byłam u żadnego psychologa ani nic. Całe to doświadczenie pomogło mi lepiej poznać siebie i rozwijać się, uczyniło mnie silniejszym. Jako kierowca czuję się pełniejszy, ponieważ znam siebie i wiem, co działa, a co nie. Z zespołem jest więc łatwiej„.
Vinales-Aprilia: czy nastąpi przedłużenie?
W tym roku Maverick jako pierwszy zwyciężył w MotoGP z trzema różnymi markami. Triumf z Aprilią nadaje mu szczególny smak, jest to wynik, który osiągnął po trudnej drodze i który daje mu dużą motywację na przyszłość: ”Aprilia to świetny producent – twierdzi – i zdobył wiele tytułów w innych kategoriach. Są zwycięzcami i będą mogli wygrywać także w MotoGP. Chciałbym być osobą, która może to zrobić. W przeciwnym razie mam nadzieję, że Aleix Espargaro odniesie sukces. Aprilia jest duża i zawsze będzie większa„.
Jego kontrakt wygasa z końcem roku, w związku z czym on także jest zamieszany w plotki dotyczące rynku kierowców. Ktoś ujawnił istnienie oferty Hondy, ale Vinales nie podjął jeszcze decyzji: „Przemyślę wszystko, będę musiał to dokładnie przemyśleć i wyciągnąć wnioski z przeszłości. Wierzę, że będę miał różne propozycje, nie tylko od Aprilii. Muszę myśleć o tym, czego chcę i co będzie najlepsze dla mnie i mojej rodziny. Oczywiście uwielbiam Aprilię, która dała mi szansę, a w 2024 roku moje zaangażowanie i zaangażowanie w projekt wynosi 200%„. Będzie więcej przemyśleń, pewne jest, że będzie chciał mieć konkurencyjny pakiet techniczny. Dziś zespół Noale to ma, więc przedłużenie może być dobrym rozwiązaniem, jeśli strony się zgodzą.
Aprilia zastanawia się
Massimo Rivola, dyrektor generalny Aprilia Racing, ocenia wiele możliwości na rok 2025. Z pewnością kluczowe będzie zrozumienie, czy Aleix Espargaro chce kontynuować wyścigi, czy też zdecyduje się przejść na emeryturę. Zresztą nie jest tajemnicą, że są kontakty z innymi pilotami. Jednym z nich jest Enea Bastianini, którego przyszłość w Ducati jest niepewna. Marco Bezzecchi też to lubi.
Krążą także pogłoski o Jorge Martinie, który zmieni markę, jeśli nie awansuje do oficjalnego zespołu Ducati. Ta w Noale może być niezłą pokusą. Jego menadżerem jest Albert Valera, tak samo jak jego wspaniały przyjaciel Espargaro, który z pewnością również ocenia ten tor na przyszłość.
Zdjęcie: Aprilia
Ducati potwierdza swoją pozycję najsilniejszego producenta w MotoGP i ma czterech zawodników na czterech czołowych pozycjach klasyfikacji generalnej. „Pierwszym z pozostałych” jest Maverick Vinales, piąty z Aprilią i dotychczasowy zwycięzca dwóch sprintów i jednego długiego wyścigu. Tylko 10 punktów dzieli go od drugiego Pecco Bagnaii, a lider Jorge Martin ma +48. Znajduje się w gronie najlepszych i ma nadzieję, że uda mu się powalczyć o tytuł, osiągając konsekwencję, której zawsze mu brakowało w ostatnich latach.
MotoGP i Vinales są inne niż jego dni w Yamasze
Karierę hiszpańskiego zawodnika w MotoGP naznaczone były wzlotami i upadkami, dziś ma 29 lat i z pewnością jest dojrzalszy, zwłaszcza w porównaniu z tym, kiedy w 2021 roku rozstał się z Yamahą, a następnie zdecydował się zaangażować w projekt Aprilia:Wierzę w siebie – powiedział Marce – i w moich możliwościach. Wiem, gdzie mogę iść. Jednym z kluczy do tej zmiany była wiara w siebie i nic więcej. To była bardzo ryzykowna zmiana, miałem jedną z najlepszych pensji w Pucharze Świata i trudno jest coś takiego zostawić, szczególnie gdy ma się rodzinę. Postawiłem na siebie w 100% i tak pozostanie„.
Vinales nie czuł się doceniany w Yamasze, był przekonany, że może zrobić znacznie więcej i ta sytuacja skłoniła go nawet do zastanowienia się nad wycofaniem się z wyścigów: „W Austrii 2021 było bardzo ciężko – wyjaśnia – ponieważ bez powodu musiałam stawić czoła wielu krytyce. Bardzo krytykowali mnie za moją głowę. W końcu pokazuje: daj mi rower, wciskam gaz i jestem z przodu. Nie mam żadnych problemów, nie byłam u żadnego psychologa ani nic. Całe to doświadczenie pomogło mi lepiej poznać siebie i rozwijać się, uczyniło mnie silniejszym. Jako kierowca czuję się pełniejszy, ponieważ znam siebie i wiem, co działa, a co nie. Z zespołem jest więc łatwiej„.
Vinales-Aprilia: czy nastąpi przedłużenie?
W tym roku Maverick jako pierwszy zwyciężył w MotoGP z trzema różnymi markami. Triumf z Aprilią nadaje mu szczególny smak, jest to wynik, który osiągnął po trudnej drodze i który daje mu dużą motywację na przyszłość: ”Aprilia to świetny producent – twierdzi – i zdobył wiele tytułów w innych kategoriach. Są zwycięzcami i będą mogli wygrywać także w MotoGP. Chciałbym być osobą, która może to zrobić. W przeciwnym razie mam nadzieję, że Aleix Espargaro odniesie sukces. Aprilia jest duża i zawsze będzie większa„.
Jego kontrakt wygasa z końcem roku, w związku z czym on także jest zamieszany w plotki dotyczące rynku kierowców. Ktoś ujawnił istnienie oferty Hondy, ale Vinales nie podjął jeszcze decyzji: „Przemyślę wszystko, będę musiał to dokładnie przemyśleć i wyciągnąć wnioski z przeszłości. Wierzę, że będę miał różne propozycje, nie tylko od Aprilii. Muszę myśleć o tym, czego chcę i co będzie najlepsze dla mnie i mojej rodziny. Oczywiście uwielbiam Aprilię, która dała mi szansę, a w 2024 roku moje zaangażowanie i zaangażowanie w projekt wynosi 200%„. Będzie więcej przemyśleń, pewne jest, że będzie chciał mieć konkurencyjny pakiet techniczny. Dziś zespół Noale to ma, więc przedłużenie może być dobrym rozwiązaniem, jeśli strony się zgodzą.
Aprilia zastanawia się
Massimo Rivola, dyrektor generalny Aprilia Racing, ocenia wiele możliwości na rok 2025. Z pewnością kluczowe będzie zrozumienie, czy Aleix Espargaro chce kontynuować wyścigi, czy też zdecyduje się przejść na emeryturę. Zresztą nie jest tajemnicą, że są kontakty z innymi pilotami. Jednym z nich jest Enea Bastianini, którego przyszłość w Ducati jest niepewna. Marco Bezzecchi też to lubi.
Krążą także pogłoski o Jorge Martinie, który zmieni markę, jeśli nie awansuje do oficjalnego zespołu Ducati. Ta w Noale może być niezłą pokusą. Jego menadżerem jest Albert Valera, tak samo jak jego wspaniały przyjaciel Espargaro, który z pewnością również ocenia ten tor na przyszłość.
Zdjęcie: Aprilia