Kawałek historii toru w Cremonie jest już w archiwum. W czwartek i piątek odbyły się pierwsze oficjalne testy dla 23 uczestniczek nowych Mistrzostw Świata Kobiet, które rozpoczną się za miesiąc w Misano. W czołówce znajduje się już trójka najbardziej oczekiwanych nazwisk, poczynając od Any Carrasco, która dwa dni była na szczycie. Świetny pierwszy występ Roberty Ponziani, jedynej Włoszki w mistrzostwach, która ustanowiła drugi najlepszy czas, a czołową trójkę uzupełniła Sara Sanchez. Tak minęły dwa dni na torze w Lombardii, po którym żadna z dziewcząt świata nie jeździła wcześniej Yamahą R7.
Pierwszy dzień
Debiut w Pucharze Świata Kobiet w czwartkowe popołudnie przy złej pogodzie. Obowiązują zatem czasy z suchego poranka, z Ana Carrasco (Evan Bros Racing Yamaha Team) na czele z czasem 1:45,949, cztery dziesiąte szybciej niż 19-letnia Lucy Michel (TSL-Racing) na drugiej pozycji. Trzecie miejsce zajęła Adela Ourednickova (DafitMotoracing), która znalazła się w pierwszej trójce z czasem 1:47,250. Od godziny 14:00 wszyscy byli na torze na oponach deszczowych Yamaha R7, aby kontynuować testy w bardzo zróżnicowanych warunkach. Najlepszy był Chun Mei Liu (WT Racing Team Taiwan) z czasem 1:54,139 s, z przewagą +0,138 nad Mallory Dobbs (Sekhmet Motorcycle Racing Team). Trzecie miejsce ostatecznie zajęła Tayla Relph (TAYCO Motorsport) z około jedną sekundą opóźnienie.
Drugi dzień
To był jednak suchy piątek dla bohaterek kolejnych Mistrzostw Świata Kobiet, nazwa na górze nie ulega zmianie. Ana Carrasco (Evan Bros Racing Yamaha Team) po raz kolejny zajęła prowadzenie z najlepszym czasem 1:41,446 uzyskanym w siódmej i ostatniej sesji, co zapewniło jej pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej podczas dwóch dni testów w Cremonie. Jednak wcześniej Hiszpan musiał zmierzyć się z Robertą Ponziani (Yamaha Motoxracing WCR Team), która ostatecznie była druga z czasem 1:42,121 uzyskanym w piątej sesji testowej. Pierwszą trójkę uzupełniła Sara Sanchez (511 Terra&Vita Racing Team), która zajęła około pół sekundy za Carrasco.

Puchar Świata Kobiet, pierwsza 10
Po wspomnieniu pierwszej trójki, przyjrzyjmy się także pozostałym dziewczynom w akcji. Beatriz Neila (Ampito/Pata Prometeon Yamaha), która w piątek miała u swego boku Andrew Pitta, szefa załogi wielokrotnego mistrza WorldSBK Jonathana Rea, zajęła 4. miejsce, a dziesiątą straty znalazła się Adela Ourednickova (DafitMotoracing). Tayla Relph (TAYCO Motorsport) awansowała na 6. pozycję w sumie dopiero w ostatniej sesji dzięki czasowi 1:43,571, „odpychając” Jessicę Howden (Team Trasimeno) do tyłu, a Mallory Dobbs (Sekhmet Motorcycle Racing Team) również był jego wspiął się z powrotem na P8 z końcowym czasem 1:43,881. Lucy Michel (TSL-Racing) i Isis Carreno (AD78 FIM Latinoamerica w Team GP3) plasują się w pierwszej dziesiątce.
Kto jest poza 10
Na 11. pozycji znajduje się Pakita Ruiz (PS Racing Team 46+1) z jedną dziesiątą przewagi nad Nicole Van Aswegen (Andalaft Racing), P13 dla Ran Yochay (511 Terra&Vita Racing Team) przed Ornellą Ongaro (Yamaha Motoxracing WCR Team) i Chun Mei Liu (WT Racing Team Taiwan) zamyka pierwszą piętnastkę. Jedną dziesiątą jest Astrid Madrigal (ITALIKA Racing FIMLA) z przewagą około pół sekundy nad Leną Kemmer (Bertl K. Racing Team), a Luna Hirano ( Team Luna) zajął około dwóch dziesiątych straty do tego ostatniego. Pierwszą dwudziestkę uzupełniają Iryna Nadieieva (MPS.RT) i Andrea Sibaja (Deza – Box 77 Racing Team), ranking zamykają Alyssia Whitmore (Sekhmet Motorcycle Racing Team), Mia Rusthen (Rusten Racing) i Sara Varon (ITALIKA Racing FIMLA), ten drugi bez oddania strzału w dwóch finałowych sesjach.
Zdjęcie: Dorna Sports
