To naprawdę szkoda, że Fabio Quartararo nie był w stanie ukończyć dzisiejszego wyścigu w Le Mans. Był na szóstej pozycji, kiedy rozbił się w zakręcie 9 na siedemnastym okrążeniu. Prawdopodobnie nie byłby w stanie utrzymać go do końca, ale wydawało się, że ma on potencjał, aby ukończyć wyścig w pierwszej dziesiątce i zebrać cenne dane dla Yamahy. Zakończenie domowego Grand Prix wypadkiem nieuchronnie powoduje u niego pewne rozczarowanie.
MotoGP Le Mans, Quartararo zadowolony z prędkości Yamahy
Nawet jeśli emerytura nie była tym, czego chciał, zawodnik zespołu Monster Energy Yamaha stara się spojrzeć na jasną stronę: „Byłem u kresu wytrzymałości – dopuszczone do Sport TNT – ale lepiej upaść będąc szóstym niż dwunastym. Dzisiejszy dzień był pozytywny, byliśmy dość szybcy i mamy nadzieję, że tak będzie dalej, czując tę prędkość w kolejnych wyścigach„.
Quartararo wyjaśnia, że rozgrzewka miała kluczowe znaczenie dla wprowadzenia zmian, które mu się podobały, M1 zapewniła mu dobre samopoczucie w wyścigu i wyraźnie żałuje, że jej nie ukończył: „Dziś rano dokonaliśmy poważnych zmian w motocyklu i były one całkiem pozytywne. Jadąc podczas wyścigu, miałem dobre wrażenia. Niestety upadłem, ale po raz pierwszy w tym roku zobaczyliśmy liderów bliżej. Mam nadzieję, że takich wyścigów będzie więcej„.
Wydaje się, że GP w Le Mans dodaje pewności mistrzowi sezonu 2021. Zespół Monster Energy Yamaha ciężko pracuje, aby zapewnić mu konkurencyjność. W Mugello zaplanowano testy, które będą bardzo przydatne w rozwoju M1 przed następnymi Grand Prix. Słowa Fabio sugerują, że być może obrano właściwą drogę, ale wiemy, że jeden weekend to za mało, aby dokonać oceny. Będziemy musieli poczekać, aż wyścigi w Barcelonie i Mugello będą miały jaśniejsze pomysły.
Zdjęcie: Adrien Poupeau
To naprawdę szkoda, że Fabio Quartararo nie był w stanie ukończyć dzisiejszego wyścigu w Le Mans. Był na szóstej pozycji, kiedy rozbił się w zakręcie 9 na siedemnastym okrążeniu. Prawdopodobnie nie byłby w stanie utrzymać go do końca, ale wydawało się, że ma on potencjał, aby ukończyć wyścig w pierwszej dziesiątce i zebrać cenne dane dla Yamahy. Zakończenie domowego Grand Prix wypadkiem nieuchronnie powoduje u niego pewne rozczarowanie.
MotoGP Le Mans, Quartararo zadowolony z prędkości Yamahy
Nawet jeśli emerytura nie była tym, czego chciał, zawodnik zespołu Monster Energy Yamaha stara się spojrzeć na jasną stronę: „Byłem u kresu wytrzymałości – dopuszczone do Sport TNT – ale lepiej upaść będąc szóstym niż dwunastym. Dzisiejszy dzień był pozytywny, byliśmy dość szybcy i mamy nadzieję, że tak będzie dalej, czując tę prędkość w kolejnych wyścigach„.
Quartararo wyjaśnia, że rozgrzewka miała kluczowe znaczenie dla wprowadzenia zmian, które mu się podobały, M1 zapewniła mu dobre samopoczucie w wyścigu i wyraźnie żałuje, że jej nie ukończył: „Dziś rano dokonaliśmy poważnych zmian w motocyklu i były one całkiem pozytywne. Jadąc podczas wyścigu, miałem dobre wrażenia. Niestety upadłem, ale po raz pierwszy w tym roku zobaczyliśmy liderów bliżej. Mam nadzieję, że takich wyścigów będzie więcej„.
Wydaje się, że GP w Le Mans dodaje pewności mistrzowi sezonu 2021. Zespół Monster Energy Yamaha ciężko pracuje, aby zapewnić mu konkurencyjność. W Mugello zaplanowano testy, które będą bardzo przydatne w rozwoju M1 przed następnymi Grand Prix. Słowa Fabio sugerują, że być może obrano właściwą drogę, ale wiemy, że jeden weekend to za mało, aby dokonać oceny. Będziemy musieli poczekać, aż wyścigi w Barcelonie i Mugello będą miały jaśniejsze pomysły.
Zdjęcie: Adrien Poupeau