Aleix Espargaró rywalizuje w swoim dwudziestym pierwszym sezonie w MotoGP, piętnastym w MotoGP i ósmym w Aprilii. Dla producenta Noale i całego padoku stał się punktem odniesienia, stałą obecnością, z której trudno będzie zrezygnować. Tak naprawdę weteran najwyższej klasy mógłby zakończyć karierę jako oficjalny kierowca pod koniec 2024 roku, aby podjąć „w niepełnym wymiarze godzin” rolę kierowcy testowego. Myśl, która nie dawała mu spokoju od kilku lat, choć do tej pory zawsze wznawiał i odkładał moment pożegnania.
Aleix w zespole testowym Aprilii?
Kierowca Granollers nr 41 nie ma zamiaru na razie leżeć na kanapie. „Wyobrażam sobie także rolę testera. To bardzo ekscytujące i ważne zadanie, ponieważ wymaga zrozumienia i rozwoju motocykla jako całości. Znaczenie zadania znacznie wzrosło, aby stać się prawdziwym zawodem. A kiedy myślę o nowym zestawie zasad, zadanie wydaje się jeszcze bardziej ekscytujące„, mówi Aleix Espargaró.
Zespoły testowe stają się coraz bardziej zorganizowanymi i złożonymi strukturami. Dość powiedzieć, że KTM może liczyć na wsparcie trzech zawodników: Dani Pedrosa, Pol Espargaró i Jonasa Folgera. A jeśli potrzebny będzie czwarty tester, Mika Kallio wkracza do akcji. Aprilia ma tylko jednego kierowcę testowego, Lorenzo Savadoriego, i do końca maja będzie musiał zdecydować, czy ponownie potwierdzić swojego kapitana na innego, czy też przyjrzeć się rynkowi. Czas ucieka, dni są policzone, klepsydra jest wywrócona do góry nogami: być może tylko zwycięstwo może unieważnić ostateczną decyzję. Gdyby Aleix zdecydował się przyjąć rolę kierowcy testowego (wraz z możliwością otrzymania kilku dzikich kart), miałoby to natychmiastowy wpływ na rynek zawodników MotoGP.
Decyzja przed Mugello
Imiona w notatniku Massimo Rivoli to Enea Bastianini i Jorge Martin. Na Mugello, siódmej rundzie sezonu MotoGP zaplanowanej na 31 maja, Aprilia chce jasnej odpowiedzi na temat wyborów Aleixa Espargaró. „W Mugello podejmiemy decyzję – oznajmił Rivola po Jerezie. Jest w doskonałej formie, a wiek to tylko kwestia doświadczenia, ale jeśli Aleix zdecyduje się przerwać, wyjdziemy na rynek i ocenimy alternatywy. Włoskie nazwisko może być interesujące, nie ma profilu, ale będzie musiał poświęcić się sprawie„.
34-letni Katalończyk potwierdził „Marce” ostateczny termin podjęcia decyzji. „W tych czterech wyścigach, które są torami legendarnymi, bardzo ważne są: w Jerez, Le Mans, Mugello i Barcelonie. Nie spieszy mi się, a w Aprilii decydują się jako ostatni. Cieszmy się zatem wyścigami, które należą do najlepszych w kalendarzu. Ostatecznie wyniki dają ci siłę do podjęcia decyzji„. Wokół jego wyboru panuje duża presja, co pokazuje, że Aprilia RS-GP stała się obecnie bardzo poszukiwanym motocyklem. „Cztery lata temu nikt nie chciał mojego roweru, co? Jeśli chcę kontynuować karierę w Aprilii, będę to kontynuować… Nie mogą czekać do października, bo to oficjalny rower, jeden z najlepszych. A jeśli mnie tam nie będzie, musi odejść czołowy zawodnik„.
Zdjęcie Aprilii