Superbike, Iannone nie ukrywa: „Staram się wygrywać w każdym wyścigu”

Andrea Iannone zdobył w Assen mniej punktów, niż sobie wyobrażał. To nie był łatwy weekend, zarówno dlatego, że był to jego absolutny debiut na torze TT Circuit w Superbike, jak i ze względu na trudne warunki. Czwarte miejsce w Wyścigu 2 było ogromną satysfakcją, zdobyte po kraksie w Wyścigu 1 (był szósty) i rozczarowującym piętnastym miejscu w Wyścigu Superpole. Ukończył wysoko, jako najlepszy zawodnik drużyn niezależnych.

Superbike Assen, analiza Iannone

Kierowca zespołu Go Eleven jest ogólnie zadowolony ze swojej konkurencyjności w tak skomplikowanej sytuacji, jak ta w Holandii: „To był naprawdę dziwny weekend, bo pogoda była totalnie szalona. Staraliśmy się dać z siebie wszystko. W sobotę niestety popełniłem błąd, bo mieliśmy duży potencjał i byliśmy w lepszej formie niż w niedzielę. Jednak pierwszy wyścig był ważny, ponieważ nauczyliśmy się. Weekend zakończyliśmy pozytywnie, w dobrych nastrojach. Szkoda wyścigu Superpole, od razu zniszczyłem opony na pierwszym okrążeniu. Następnie w drugim wyścigu walczyliśmy o podium i zwycięstwo, jesteśmy bardzo blisko zespołu fabrycznego i to jest pozytywne. Mamy więcej doświadczenia i myślę, że osiągniemy świetne wyniki„.

Pomimo trudnych warunków Iannone poradził sobie z tym pozytywnie i chętnie podkreśla, że ​​jest debiutantem w tej kategorii: „Nieźle poszło. Czasami brakuje nam doświadczenia, nie mamy danych jak inni. To mój pierwszy rok w WorldSBK, wszystko jest nowe i uczę się każdego dnia. Chcemy walczyć o zwycięstwo, ale musimy pamiętać, że to mój pierwszy rok tutaj„.

Andrea mocny w Misano?

Iannone powtarzał, że był zdumiony tym, jak rozpoczął swoją przygodę w Mistrzostwach Świata Superbike, nie wyobrażał sobie, że w tak krótkim czasie może być tak konkurencyjny: „Jestem zdecydowanie zaskoczony, bo od początku nie spodziewałem się takiej prędkości. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę ścieżkę, poprawiając i zmniejszając różnicę do najlepszych zawodników„.

Na koniec myśl o kolejnej rundzie kalendarza, która odbędzie się w Misano w weekend 14-16 czerwca: „Jestem podekscytowany możliwością ścigania się w Misano i wiem, że ludzie kupili więcej biletów niż w zeszłym roku. Jestem szczęśliwy, będę miał duże wsparcie w rundzie u siebie i mam nadzieję, że osiągniemy świetne wyniki. To będzie runda u siebie dla Ducati, dla mojego zespołu i dla mnie, damy z siebie wszystko. WYGRAĆ? Miejmy nadzieję, że staramy się w każdym wyścigu„.

Zdjęcie: Idź jedenaście

Superbike, Iannone nie ukrywa: „Staram się wygrywać w każdym wyścigu”

Andrea Iannone zdobył w Assen mniej punktów, niż sobie wyobrażał. To nie był łatwy weekend, zarówno dlatego, że był to jego absolutny debiut na torze TT Circuit w Superbike, jak i ze względu na trudne warunki. Czwarte miejsce w Wyścigu 2 było ogromną satysfakcją, zdobyte po kraksie w Wyścigu 1 (był szósty) i rozczarowującym piętnastym miejscu w Wyścigu Superpole. Ukończył wysoko, jako najlepszy zawodnik drużyn niezależnych.

Superbike Assen, analiza Iannone

Kierowca zespołu Go Eleven jest ogólnie zadowolony ze swojej konkurencyjności w tak skomplikowanej sytuacji, jak ta w Holandii: „To był naprawdę dziwny weekend, bo pogoda była totalnie szalona. Staraliśmy się dać z siebie wszystko. W sobotę niestety popełniłem błąd, bo mieliśmy duży potencjał i byliśmy w lepszej formie niż w niedzielę. Jednak pierwszy wyścig był ważny, ponieważ nauczyliśmy się. Weekend zakończyliśmy pozytywnie, w dobrych nastrojach. Szkoda wyścigu Superpole, od razu zniszczyłem opony na pierwszym okrążeniu. Następnie w drugim wyścigu walczyliśmy o podium i zwycięstwo, jesteśmy bardzo blisko zespołu fabrycznego i to jest pozytywne. Mamy więcej doświadczenia i myślę, że osiągniemy świetne wyniki„.

Pomimo trudnych warunków Iannone poradził sobie z tym pozytywnie i chętnie podkreśla, że ​​jest debiutantem w tej kategorii: „Nieźle poszło. Czasami brakuje nam doświadczenia, nie mamy danych jak inni. To mój pierwszy rok w WorldSBK, wszystko jest nowe i uczę się każdego dnia. Chcemy walczyć o zwycięstwo, ale musimy pamiętać, że to mój pierwszy rok tutaj„.

Andrea mocny w Misano?

Iannone powtarzał, że był zdumiony tym, jak rozpoczął swoją przygodę w Mistrzostwach Świata Superbike, nie wyobrażał sobie, że w tak krótkim czasie może być tak konkurencyjny: „Jestem zdecydowanie zaskoczony, bo od początku nie spodziewałem się takiej prędkości. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę ścieżkę, poprawiając i zmniejszając różnicę do najlepszych zawodników„.

Na koniec myśl o kolejnej rundzie kalendarza, która odbędzie się w Misano w weekend 14-16 czerwca: „Jestem podekscytowany możliwością ścigania się w Misano i wiem, że ludzie kupili więcej biletów niż w zeszłym roku. Jestem szczęśliwy, będę miał duże wsparcie w rundzie u siebie i mam nadzieję, że osiągniemy świetne wyniki. To będzie runda u siebie dla Ducati, dla mojego zespołu i dla mnie, damy z siebie wszystko. WYGRAĆ? Miejmy nadzieję, że staramy się w każdym wyścigu„.

Zdjęcie: Idź jedenaście