Superbike Assen: Razgatlioglu spełnia marzenia BMW, a potem krytykuje Dornę

Marzył o zwycięstwie w Barcelonie i udało mu się, marzył też o zrobieniu tego w Assen i zrobił to ponownie. Jego dzisiejszy wyścig 2. Toprak Razgatlioglu świetnie rozpoczął swoją przygodę z BMW, które samo w sobie nigdy nie triumfowało na torze TT. Niemiecka marka w końcu znalazła zawodnika, z którym może zrobić duży krok naprzód i zdobyć swój pierwszy tytuł Superbike. Teraz Turek jest drugi w klasyfikacji generalnej, zaledwie 5 punktów za liderem Alvaro Bautistą.

Superbike Assen, szczęście Razgatlioglu

Mistrz SBK 2021 może być tylko entuzjastycznie nastawiony do tego, jak zakończył rundę w Holandii, rekompensując także rozczarowujący wyścig Superpole: „W ten weekend poczułem się, jakbym był w Katalonii. Ogólnie jestem zadowolony, wykonaliśmy bardzo dobrą robotę, szczególnie w drugim wyścigu. W wyścigu Superpole popełniliśmy błąd wybierając SCQjak wszyscy, ale zazwyczaj myślę o założeniu innej opony. To są wyścigi. Czasami robisz różne rzeczy i one nie działają. W drugim wyścigu wygraliśmy i nie było łatwo, na każdym okrążeniu naciskałem naprawdę mocno. Dla mnie jest to pierwsze zwycięstwo w Assen na motocyklu Superbike i to samo dotyczy BMW. Jestem z tego powodu szczęśliwy„.

W wyścigu sprinterskim zajął dopiero dziewiąte miejsce, więc w drugim wyścigu wystartował z dziewiątego miejsca, ale nie sprawiło mu to żadnych problemów: „P9 na starcie nie jest tak naprawdę ważne, bo jeśli jesteś szybki, nie stanowi to problemu. Z kolei 1 Alex Lowes prawie się rozbił, musiałem przymknąć gaz, a potem krok po kroku wyprzedzać pozostałych zawodników. Miałem pewność i hamowanie silnikiem zadziałało, trochę za bardzo. Czasami przerwa silnika nie działa, a innym razem działa za bardzo, musimy znaleźć odpowiednią konfigurację. Wykonaliśmy świetną robotę, miałem bardzo dobre tempo„.

Toprak, kalendarz i Misano

Co pomyślałeś, gdy w drugim meczu spadł deszcz? Zawodnik zespołu ROKiT BWM Motorrad wyjaśnia: „Po prostu zakręciłem gaz, żeby nie ryzykować. Alvaro ma więcej doświadczenia ode mnie, pojechałem za nim i dotarli też inni kolarze. Zapomniałem zdjąć odrywany daszek i widziałem wszystko tak, jakby nadal padał deszcz. Kiedy go zdjąłem, zobaczyłem, że wszystko jest czyste i zacząłem ponownie pchać. Piękne zwycięstwo, ponieważ Assen to trochę dziwny tor, a pogoda w ten weekend była dziwna. Doświadczam i uczę się. Jestem jeszcze młody, ale uczę się każdego dnia. Potrzebowałem tego zwycięstwa. Po tej rundzie jest zbyt długa przerwa, mam nadzieję, że w przyszłym roku się to nie powtórzy. Musiałem to powiedzieć„.

Co zrozumiałe, Toprak narzeka na zbyt długą przerwę pomiędzy rundą holenderską a rundą w Misano (14-16 czerwca). A mówiąc o walce o tytuł, nie chce w tej chwili o tym myśleć, mimo że jest drugi w mistrzostwach, zaledwie 5 punktów za Alvaro Bautistą: „Nie myślę o pozycji mistrzowskiej, ale tylko wyścig po wyścigu. Skupiam się na jeździe i dobrej zabawie podczas wyścigów. Dzisiaj dobrze się bawiłem. Zobaczymy, jak pójdzie w Misano. Cieszę się, że przed rundą odbędzie się test, postaramy się znaleźć dobre ustawienie, aby spróbować wygrać„.

Zdjęcie: WorldSBK