Podczas GP Ameryk, tuż przed ostatnimi darmowymi treningami MotoGP, KTM oficjalnie przyznało dzikie karty z dwoma zawodnikami testowymi na ten sezon światowy. Ściga się nie tylko Dani Pedrosa, ale także Pol Espargaro: kluczowymi wydarzeniami są odpowiednio GP w Jerez i etap w Mugello. Dla pierwszego będzie to drugi sezon z rzędu z dziką kartą dla KTM, po ubiegłorocznych wynikach naprawdę będzie na co zwracać uwagę… Dla drugiego będzie to powrót do akcji po zmianie roli w koniec 2023 r. Jerez i Mugello to zatem dwie daty wybrane do kontynuowania prac rozwojowych w KTM. Marka, która jeśli chodzi o aktywnych jeźdźców, zdaje się, że swój punkt odniesienia znalazła w debiutanckim Pedro Acosta…
Dwie dodatkowe wskazówki dla KTM
W zeszłym roku GP Hiszpanii w Jerez było dla Daniego Pedrosy ogromną widownią. Pierwsza pozycja w pierwszym treningu i podwójna pierwsza dziesiątka w obu wyścigach przyczyniły się do zwrócenia uwagi na luksusowego kierowcę testowego KTM. Beirer nie krył nadziei, że przyniesie to pozytywną reakcję, najnowsze testy przeprowadzone w ostatnich dniach w Jerez najwyraźniej rozwiały wszelkie wątpliwości. Pedrosa, gotowy do ponownej zabawy na bardzo bliskim mu torze, powróci na start MotoGP w weekend 26-28 kwietnia.
Pol Espargaro swoją szansę będzie miał natomiast trzy rundy później, czyli w weekend 31 maja-2 czerwca na torze Mugello. Powrót do akcji po tym, jak musiał ustąpić ze stanowiska ze względu na dobrze znany „bałagan KTM”, w którym pięciu zawodników miało kontrakty na cztery miejsca w MotoGP. „Cieszę się, że mogę ponownie rywalizować” – skomentował Espargaro. „Mugello to dla mnie wyjątkowe miejsce i teraz wróciłem do bycia „starym sobą”. Nie mogę się doczekać powrotu do rodziny MotoGP i zademonstrowania, jak idzie nasza praca.”
Foto: Obrazy KTM