Danilo Petrucci, nie tylko motocykle: jego życie poza wyścigami

Danilo Petrucci jest wciąż u szczytu swojej kariery wyścigowej, ale intensywnie pracuje także poza motocyklem. Były zawodnik MotoGP i Dakaru zawsze był inteligentnym, dalekowzrocznym chłopcem ze świetną ogólną wizją. W przerwie między Barceloną a Assen nie został zatrzymany, wręcz przeciwnie. Pozwolił sobie na jednodniowy urlop z ojcem, a następnie, jak mówi Corsedimoto, poświęcił się licznym zajęciom.

„Zwykle zawsze dużo jestem poza domem. Oprócz działalności związanej z motocyklami, wraz z moim partnerem Emiliano otwieram dwa miejsca. To coś w rodzaju koktajl baru, jeden w Tarni, drugi w Rieti. Nazywają się 9Nove, nie mają jeszcze logo, bo się tym zajmujemy, a otworzą latem tego roku. Kiedy jestem w domu, zajmuję się tym.”

Ostatni okres był szczególnie intensywny dla Danilo Petrucciego

„W Niedzielę Wielkanocną pojechałem z ojcem na Ibizę, ponieważ jestem tam członkiem restauracji Carousel. Poszedłem po podpisy i skorzystałem z okazji, aby wziąć udział w krótkich wakacjach z tatą. Gdy tylko wróciłem wieczorem, wziąłem vana i pojechałem do Misano. Załadowałem piękną Panigale V4 R i pojechałem na przejażdżkę do Rijeki, gdzie jest Spark, sponsor mojego zespołu. Jest tam bardzo miły serbski chłopak, jeździ po okolicy na moim motocyklu, który kupił. Nigdy nie byłem w Rijece i świetnie się bawiłem z tymi Serbami i ze Sparkiem. W sobotę wróciłem do domu vanem, a w niedzielę byłem na lunchu z moimi przyjaciółmi-fanami, którzy stworzyli markę „A Manetta”, coś w rodzaju cafe-racera. Ostatni tydzień był pełen wydarzeń, mało byłem w domu i dużo poza domem, ale jestem bardzo szczęśliwy, że mogę to wszystko zrobić.

Tymczasem zbliża się wydarzenie w Assen

„Oprócz bycia pilotem mam wiele zajęć, ale bycie pilotem zawsze stymuluje mnie bardziej niż cokolwiek innego. Nie mogę się doczekać wyjazdu do Assen. W tym roku jesteśmy bardzo szybcy: chciałbym wrócić na podium i walczyć o czołowe pozycje.”

Zdjęcie społecznościowe