Mówi się, że czas leczy każdą ranę, ale nie zawsze tak jest. Michele Pirro absolutnie nie zapomina ostatniej rundy Mistrzostw Włoch Superbike 2023 (przeczytaj tutaj). Teraz ma nadzieję, że dolegliwości nie będą miały wpływu na rozpoczynający się sezon. Bez Lorenzo Zanettiego, który dotarł do mistrzostw Niemiec, nie powinno dojść do znaczących zmian w składzie rywali.
„Rozpoczynam mój dziesiąty sezon w Mistrzostwach Włoch Superbike i wszyscy pamiętamy zeszłoroczny finał – mówi Michele Pirro do Corsedimoto – Pamiętam to praktycznie na co dzień, zwłaszcza gdy pogoda jest wilgotna, bo daje o sobie znać kostka, śrubki, a także szyjka: było to niedoceniane, ale często dotrzymuje mi towarzystwa i nie tego się spodziewałam„.
Dolegliwości nie brakuje, ale cel jest zawsze ten sam
„Wiek nie pomaga i ciosy są odczuwalne. Nadal jestem gotowy, czeka mnie jeszcze kilka bólów, ale nie mogę się doczekać. Najlepszą rzeczą, aby zostawić te złe epizody za sobą, jest powrót do wyścigów.
Celem jest zawsze wygrać jak najwięcej wyścigów, dobrze się bawić i dać z siebie wszystko.
Rywale
„Zdaję sobie sprawę, że co roku nie jest to łatwe, jest wielu przeciwników, młodych chłopaków, ale postaram się dać z siebie wszystko. Luca Bernardi i Alex Delbianco byli w zeszłym roku bardzo szybcy, nawet bardziej niż Zanetti pod względem czystej prędkości. Ponieważ będą ścigać się na tych samych motocyklach, spodziewam się, że to oni będą głównymi przeciwnikami. Wtedy na pewno będzie kilka niespodzianek, a jedną z nich może być Samuele Cavalieri. Zwykle ktoś zawsze coś dodaje, więc musisz trzymać się właściwej ścieżki.
Pirro jest nie tylko kierowcą, ale także szefem zespołu Garage51
„Garage51 zostaje potwierdzony na drugi rok. Mamy teraz 4 zawodników: Palladino i Fruscione zostali potwierdzeni i oczekujemy od nich skoku jakościowego. Do zespołu dołączy nieco szalony dwudziestoletni australijski kierowca, będą to dla niego nowe tory, zobaczymy, co wymyśli, ale mamy nadzieję, że się rozwinie. Mamy zatem trzech zawodników w wieku poniżej dwudziestu lat, a przywódcą gangu jest Davide Stirpe: w przypadku niego nie można zaprzeczyć, że dążymy do szczytu, ale jego wsparcie jest również ważne dla młodych chłopaków. Dołączenie Davide służy zarówno rozwojowi zespołu pod względem wyników, jak i stanowi punkt odniesienia dla młodych ludzi. Jest dwukrotnym mistrzem Włoch, zna tę kategorię od podszewki i może sobie dobrze poradzić.
Zdjęcie społecznościowe