Superbike, Bulega godzi się z porażką: „Podpisałbym kontrakt na drugie miejsce”

Nicolò Bulega był blisko swojego drugiego zwycięstwa w Superbike. Kiedy wydawało się, że już prawie wszystko gotowe, po zdobyciu sporej przewagi nad pościgiem, drastycznie spadły mu opony, a Toprak Razgatlioglu zdołał zregenerować siły, zanim wyprzedził go na ostatnim okrążeniu. Prawdziwy żart dla kierowcy z Emilian, który mimo wszystko po 1. wyścigu w Barcelonie zdobył 20 punktów i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Trzeba pamiętać, że to debiutant.

Superbike Barcelona, ​​reakcja Bulega

Pod koniec dnia Bulegas skomentował swój wyścig, wyjaśniając, dlaczego nie udało mu się dzisiaj wygrać w Katalonii: „Nie miałem strategii. To był mój pierwszy naprawdę długi wyścig w SBK, ponieważ musieliśmy zrobić postój w Australii. Niestety, pod koniec moja tylna opona była całkowicie martwa i trudno było mi poradzić sobie z tą sytuacją. Pod koniec Toprak był naprawdę szybki, jego opony były trochę lepsze niż moje. Na początku nacisnąłem trochę za mocno, aby wyprzedzić pozostałych. Jednak dzisiaj się czegoś nauczyłem i następnym razem będę lepiej przygotowany„.

Na początku stracił kilka pozycji i być może trochę go to kosztowało, bo musiał wykonać pewne wyprzedzanie, co nie wpłynęło zbyt dobrze na opony. Zawodnik zespołu Aruba Racing Ducati opowiedział na ten temat ważną anegdotę: „Start był dobry, lepszy niż w Australii. Nie pamiętam kto, może Sam Lowes, wszedł naprawdę agresywnie w pierwszym zakręcie i sprawił, że pojechałem szeroko, przez co straciłem kilka pozycji. Cieszę się, że poprawiłem swój start, ale może jutro będę trochę bardziej agresywny w pierwszych zakrętach„.

Nicolò spróbuje ponownie w niedzielę

Bulega wyjaśnił, kiedy zrozumiał, że pokonanie Razgatlioglu będzie skomplikowane: „Zostały mi trzy okrążenia, ponieważ moi ludzie pokazali mi przewagę, która nie wystarczyła do zwycięstwa. Jednakże jestem szczęśliwy, jestem dopiero w drugiej rundzie w Superbike i gdyby mnie o to zapytali kilka miesięcy temu, podpisałbym kontrakt na drugie miejsce w Barcelonie za Toprakiem. Jestem zadowolony z tego, jak potoczyły się pierwsze wyścigi.”

Czy jutro coś się zmieni w jego Panigale V4 R? Nicolò jeszcze tego nie wie: „Musimy zobaczyć, jaka będzie temperatura, ponieważ może być cieplej. Musimy sprawdzić, a potem dokonać wyboru„.

Zdjęcie: WorldSBK