Moto3 Portimao: Dowolny trening przerwany ze względu na warunki na torze

Moto3 z pewnością liczyło na zupełnie inny start. Przynajmniej po to, aby móc wyjechać na tor i podjąć odpowiednie kroki przed kolejnymi rundami, najważniejszym weekendem w Portimao. Niestety, trening swobodny w ogóle się nie odbył ze względu na nocny deszcz, który sprawił, że tor był nie tylko mokry, ale i bardzo brudny. Faceci z MotoE, którzy pojawili się wcześniej, już na to narzekali (Chaz Davies nazwał to „torem motocrossowym”). Wszystko zatrzymało się w boksach, teraz pracujemy na torze, aby znaleźć szybkie rozwiązanie. Po przeprowadzonych już pracach nad nowymi krawężnikami i ułożeniu żwiru na drogach ewakuacyjnych w celu zapewnienia bezpieczeństwa, w Portimao następuje nieprzewidywalny stop.

Moto3: Bezpłatny trening odwołany

Godna uwagi jest obecność następcy drugiego Grand Prix 2024: Katarczyk Hamad Al Sahouti (jego profil) zadebiutuje na miejscu kontuzjowanego Davida Almansy. Jednak, że tak powiem, rozpoczynają się wolne treningi, jak wspomniano, tor jest nadal wilgotny po nocnym deszczu. Bardzo niewielu zawodników Moto3 ryzykuje wypad w pierwszej części sesji: tylko Munoz, Whatley, Rossi i Ogden przejechali kilka okrążeń, pozostali wolą poczekać na poprawę warunków. Jednak sesja okazała się całkowicie nieważna: na 12:14 pojawiła się czerwona flaga, sesja nie została wznowiona, ale została oficjalnie przerwana, a raczej anulowana.

Zdjęcie: motogp.com

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?