Debiut w MotoGP był pozytywny dla Pedro Acosty, który zawsze znajdował się w pierwszej dziesiątce w kwalifikacjach, sprincie i wyścigu w Katarze. Natychmiast pokazał swój talent, szybkość i charakter. Nie powinniśmy nakładać na niego zbyt dużej presji, ale mamy wrażenie, że dwukrotny mistrz świata sprawi nam radość w swoim debiutanckim roku. Są tam wszystkie warunki.
MotoGP, Acosta silna także w Portimao?
Przyjechał do Lusail gotowy również dzięki testom, które odbyły się tam dwa tygodnie wcześniej, teraz zbliża się Grand Prix Portugalii i ciekawie będzie zobaczyć, jak sobie poradzi. Portimao to zupełnie inny tor i normalne byłoby, gdyby napotkał pewne trudności. 19-latek z Mazarron wie, że musi się wiele nauczyć i nie stawia sobie konkretnych celów, po prostu stara się dać z siebie wszystko.
W przeszłości debiutując w Moto2, wywierał na siebie zbyt dużą presję i to go bolało. Teraz chce podejść do spraw inaczej, a nowe podejście jest z pewnością bardziej dojrzałe i bardziej dostosowane do młodego zawodnika, który debiutując w kategorii na wysokim poziomie, takiej jak MotoGP, musi także być w stanie powstrzymać swoje ambicje. Ma wokół siebie środowisko, które go chroni i pomaga. KTM wie, że ma w domu fenomen przyszłości i musi nim zarządzać jak najlepiej.
Valentino Rossi, wiadomość dla Pedra
Wszyscy dostrzegają wielki talent Acosty i są pewni, że będzie mógł zapisać karty w historii MotoGP. Wśród nich jest również Valentino rossiktóry po Grand Prix w Katarze wykonał gest bardzo doceniany przez hiszpańskiego kierowcę: «Valentino napisał do mnie po wyścigu – powiedział Pedro A Gracze La Sexta – i to było jak: „Co tu się dzieje?„. Te rzeczy są ładne».
Dziewięciokrotny mistrz świata wie dużo o talencie, a dzięki jego Akademii Jeźdźców VR46 widzieliśmy, jak wyłaniali się znakomici jeźdźcy, poczynając od aktualnego mistrza MotoGP Pecco Bagnaia. Rossi skontaktował się również w tej sprawie z Acostą 100 km Mistrzówwydarzenie, które odbywa się co roku na ranczu Tavullia i którego startem był także Pedro.
Zdjęcie: Instagram