Moto3: Riccardo Rossi o krok od podium podczas wyścigu w Katarze

Lepszego początku sezonu nie można było sobie wyobrazić, rzeczywiście Riccardo Rossi nigdy nie spisał się tak dobrze w pierwszym GP tego roku. Tak naprawdę podczas wyścigu w Katarze genueński kierowca po wyścigu jako świetny bohater był bliski podium, powtarzając swoje 4. miejsce w zeszłym roku w Lusail. Ostatecznie czołowa trójka przypadła innym, ale Riccardo Rossi wyciągnął pazury, kończąc na mecie jako najlepszy Włoch i dając sobie najlepszy wyścig od czasu startu w Mistrzostwach Świata Moto3. Oczywiście oznaki wymagają potwierdzenia na następnych GP, ale nowy nosiciel standardu CIP może się uśmiechnąć na początku, co z pewnością podnosi morale.

Riccardo Rossi zawsze jest głównym bohaterem

Wciąż w strefie Q2 bez większych trudności, z siódmym miejscem startowym, Rossi od razu wszedł na czołowe pozycje, dzięki czemu od razu utrzymał się w walecznej grupie prowadzącej, a następnie odbił się. Kilkakrotnie czołowa trójka była na wyciągnięcie ręki, ale w zawsze konkurencyjnej Moto3 nic nie wystarczało (43 tysięczne!), aby utrzymać się na podium. „To był dobry wyścig, choć trudny, ponieważ wszyscy byli bardzo szybcy. Było wiele agresywnych ataków, ale wiemy, że ten styl jazdy jest typowy dla Moto3.” – skomentował Riccardo Rossi, który jednak nie ma na co narzekać. Mówiąc lepiej, istnieje szczególny aspekt, który nadal wymaga rozwiązania. „Następnym razem, gdy będziemy mogli popracować nad zmianą biegów, na prostej miałem problemy” wyjaśnił. „Musimy kontynuować tę ścieżkę w Portimao, ale już jestem bardzo, bardzo szczęśliwy”.

„Świetny początek sezonu”

Alain Bronec również jest zadowolony, ponieważ od jakiegoś czasu nie widział żadnego ze swoich zawodników na tych pozycjach. „Riccardo Rossi pokazał nam, że tam był” w rzeczywistości właściciel CIP-Green Power podkreślił na zakończenie Grand Prix w Katarze. „Podczas tego bardzo konkurencyjnego wyścigu udało mu się dobrze zarządzać oponami aż do końca. Na ostatnim okrążeniu był trzeci, w pewnym momencie był nawet drugi, było bardzo miło i bardzo się z tego cieszymy. To naprawdę wspaniały początek sezonu.”

Foto: CIP-Green Power