Trudno przewidywać wyniki Yamahy w pierwszym Grand Prix 2024 w Katarze. Z pewnością trudno sobie wyobrazić Fabio Quartararo lub Alexa Rinsa na podium w ten weekend. Testy wykazały, że jest wielu konkurencyjnych Ducati i że para KTM-Aprilia również wydaje się być w lepszej kondycji, przynajmniej na papierze. Po piątkowych wolnych treningach będziemy mogli lepiej zorientować się w wartościach na torze.
MotoGP Katar, Quartararo analizuje sytuację Yamahy
Quartararo widzi poprawę w swoim M1 w porównaniu z rokiem 2023, jednak zgromadzona różnica nie była mała, w związku z czym skuteczna interwencja we wszystkich obszarach zajmie trochę czasu: „Poprawiliśmy prędkość maksymalną i jesteśmy z tego zadowoleni. Być może nie będzie to miało większego znaczenia na szybkim okrążeniu, ale myślę, że walka w wyścigu mogłaby być łatwiejsza, biorąc pod uwagę, że powinienem być w stanie przygotować się do wyprzedzania i pozostać w cieniu pojazdów przede mną. Są obszary, w których musimy się poprawić. Nawet w zeszłym roku mieliśmy znacznie lepsze tempo niż najszybsze okrążenie, ale wiemy, jak ważne jest dotarcie do Q2 już w piątek. Musimy cofnąć się nieco do roku 2019 lub 2021, kiedy mogliśmy jeździć płynniej. Potrzebujemy czasu, aby ulepszyć elektronikę i sposób, w jaki wykorzystujemy tylną oponę podczas wchodzenia w zakręty„.
Yamaha będzie mogła skorzystać z nowych koncesji MotoGP, co pozwoli jej organizować więcej testów, aby pracować i robić postępy. Francuz uważa, że jest to świetna okazja do wykorzystania: „Myślę, że ważna jest możliwość zmiany wielu rzeczy w motocyklu. Pomysły już istnieją i należy je następnie przetestować na torze. Większa liczba testów w sezonie będzie fantastyczna, także dlatego, że mamy tylko dwa motocykle„.
Odnowienie? Nic nowego
Fabio ma kontrakt, który wygasa z końcem 2024 roku i Yamaha już zadeklarowała, że dąży do przedłużenia, jednak zawodnik wyjaśnił, że w tej chwili nie toczą się żadne konkretne negocjacje: „Nie ma żadnego terminu, nie odbyliśmy nawet żadnych oficjalnych rozmów. Będę potrzebował trochę czasu, aby zobaczyć projekt, mentalność zespołu i to, jak będzie sobie radził z nowymi technikami. Na razie mogę powiedzieć, że robią kroki do przodu i ciężko pracują. Potrzebujemy czasu, wciąż jesteśmy daleko i nie możemy walczyć o pozycje, które chcemy. Musimy być realistami, dzisiaj nie możemy myśleć o walce o mistrzostwo. Nie wiem, kiedy będziemy gotowi„.
Słowa mistrza MotoGP 2021 są bardzo jasne, nie zaskakują. To normalne, że chce poczekać z podjęciem decyzji dotyczącej swojej przyszłości. Chce dobrze zrozumieć sytuację w drużynie Iwaty, a następnie dokonać oceny. Dziś jest za wcześnie, aby mówić o roku 2025, prawdopodobnie damy sobie trochę czasu na wybór, co robić.
Zdjęcie: MotoGP