MotoGP, Franco Morbidelli: w Katarze jest pierwsze zielone światło dla wyścigu

Z wyjątkiem zwrotów akcji, Franco Morbidelliego będzie regularnie pojawiał się na starcie Grand Prix Kataru. Wygląda na to, że kontuzja głowy, której doznał po upadku podczas treningu w Portimao, została już zagojona. Niestety nie mógł wziąć udziału w testach w Sepang i Lusail, ale powinniśmy go zobaczyć w akcji na Ducati Desmosedici GP24 zespołu Prima Pramac Racing podczas weekendu wyścigowego.

MotoGP Katar, Morbidelli nie może się doczekać, aż zasiądzie za Ducati

Rzymski pilot przeszedł jedno MRI 2 marca i wynik był korzystny. Lekarze we Włoszech otrzymali pierwsze zielone światło, teraz w czwartek na torze Lusail International Circuit będzie musiał przejść ostatnie badania lekarskie. Powinien otrzymać ostateczną zgodę na udział w GP.

Morbidelli jest podekscytowany, że otrzymał zielone światło na lot do Kataru i nie może się doczekać powrotu na swój Desmosedici GP24, przetestowany dopiero w listopadzie podczas testów w Walencji i z pewnością nieco zmieniony w porównaniu z pierwszą wersją: „Jestem bardzo szczęśliwy, że otrzymałem zgodę lekarza na rozpoczęcie sezonu. Nie mogę się doczekać wypróbowania motocykla, powrotu do dynamiki wyścigów i lepszego poznania nowego zespołu. Ten rok oznacza znaczącą zmianę w mojej karierze i chociaż ten epizod był pechowy, należy już do przeszłości i chcę patrzeć w przyszłość. Dziękuję lekarzom, którzy mnie śledzili, osobom, które wspierały mnie w ostatnich tygodniach oraz firmie Pramac Racing za ich wsparcie„.

Zobaczymy, czy były kierowca Yamahy będzie w stanie w krótkim czasie odnaleźć uczucie w Ducati i zespole Prima Pramac. Dla niego to wielka szansa po trudnych latach i nie chce jej zmarnować.

Zdjęcie: Prima Pramac Racing

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Franco Morbidelli: w Katarze jest pierwsze zielone światło dla wyścigu

O ile nie wystąpią żadne nieoczekiwane wydarzenia, Franco Morbidelli będzie regularnie pojawiał się na starcie Grand Prix Kataru. Wygląda na to, że kontuzja głowy, której doznał po upadku podczas treningu w Portimao, została już zagojona. Niestety nie mógł wziąć udziału w testach w Sepang i Lusail, ale powinniśmy go zobaczyć w akcji na Ducati Desmosedici GP24 zespołu Prima Pramac Racing podczas weekendu wyścigowego.

MotoGP Katar, Morbidelli nie może się doczekać, aż zasiądzie za Ducati

Jakiś czas temu Skysport MotoGP poinformował, że rzymski pilot przeszedł 2 marca rezonans magnetyczny, którego wynik był pozytywny. Lekarze we Włoszech otrzymali pierwsze zielone światło, teraz w czwartek na torze Lusail International Circuit będzie musiał przejść ostatnie badania lekarskie. Powinien otrzymać ostateczną zgodę na udział w GP.

Morbidelli jest podekscytowany, że otrzymał zielone światło na lot do Kataru i nie może się doczekać powrotu na Ducati Desmosedici GP24, przetestowanego dopiero w listopadzie podczas testów w Walencji i z pewnością nieco zmienionego w porównaniu z pierwszą wersją: „Jestem bardzo szczęśliwy, że otrzymałem zgodę lekarza na rozpoczęcie sezonu. Nie mogę się doczekać wypróbowania motocykla, powrotu do dynamiki wyścigów i lepszego poznania nowego zespołu. Ten rok oznacza znaczącą zmianę w mojej karierze i chociaż ten epizod był pechowy, należy już do przeszłości i chcę patrzeć w przyszłość. Dziękuję lekarzom, którzy mnie śledzili, osobom, które wspierały mnie w ostatnich tygodniach oraz firmie Pramac Racing za ich wsparcie„.

Zdjęcie: Prima Pramac Racing

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?