MotoGP, Augusto Fernandez: pokonanie Pedro Acosty to dla niego za mało

Po pierwszym roku w roli debiutanta, który ogólnie przebiegł pozytywnie, Augusto Fernandez chce spisać się jeszcze lepiej w 2024 roku. W garażu zespołu Red Bull GASGAS Tech3 ma nowego, ale także dość wymagającego partnera, Pedro Acostę. Aktualny mistrz Moto2 debiutuje w MotoGP, ale już w pierwszych testach zrobił wrażenie i ciekawie będzie zobaczyć, jak potoczy się wewnętrzny pojedynek. Obaj grali już w klasie pośredniej w 2022 roku, kiedy rodak z Madrytu zdobył tytuł.

MotoGP, Augusto Fernandez zmotywowany na rok 2024

Fernandez czuje, że wiele się nauczył podczas swojego pierwszego roku w najwyższej klasie rozgrywkowej i jest gotowy na zrobienie nowego kroku. Mówił o tym w wywiadzie dla oficjalnej strony Red Bulla: „W drugim roku pracy w Tech3 GASGAS Factory Racing chcę walczyć o zwycięstwo, nawet jeśli nie wiem, jak rozwinie się sezon. Moim głównym wyzwaniem jest być pierwszym w grupie, zarówno w swoim zespole, jak i w porównaniu do zespołu Red Bull KTM Factory Racing. Mamy tę samą broń, co oficjalny zespół, dla mnie ważne jest, aby występować przed wszystkimi. Zobaczymy, jak sprawy potoczą się na różnych torach, musimy uzbroić się w cierpliwość„.

26-letni zawodnik jest bardzo podekscytowany mistrzostwami MotoGP i nie boi się nikogo. Łącznie ze swoim nowym partnerem Acostą, o którym ma pozytywne słowa: „Jest niesamowicie utalentowany. Dzieliliśmy się już zespołem w Moto2 i wiem, na co go stać. To kierowca, który bardzo szybko się uczy i myślę, że możemy dokonać wielkich rzeczy. W tym roku RC16 robi mały krok do przodu i możemy, czemu nie, powalczyć o najwyższe pozycje„.

RC16 poprawił się: Augusto mierzy wysoko

Fernandez jest zdeterminowany, aby rozegrać doskonały mecz w Pucharze Świata. Ma pewność siebie, zespołu i swojego motocykla: „Wszystkie nowości przyniósł rok 2024 – wyjaśnia – pomagają ulepszyć RC16. Nie mogliśmy przetestować całego pakietu aktualizacji w testach, ale Binder mógł i jego oceny były bardzo pozytywne. Trudno było mi się zaadaptować do nowego roweru, bo wymaga innej, delikatniejszej jazdy, bo stał się bardziej miękki i gładszy. W zeszłym roku było bardziej agresywnie. Testy były skomplikowane, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach, ale chcę wierzyć, że będziemy gotowi na start w mistrzostwach„.

RC16 zmienił się nieco w porównaniu do 2023 roku, więc Augusto musi się dostosować i spróbować wydobyć z niego maksymalny potencjał. Nie błyszczał w testach przedsezonowych, ale jest optymistą, że będzie konkurencyjny na początku wyścigów. Pod tym względem również wie, co poprawić: „Kwalifikacje i sprint były moją słabą stroną – wyciągnąć wniosek – pracujemy nad rozwiązaniem tych problemów, aby być konkurencyjnymi zarówno w sobotę, jak i w niedzielę„. Zobaczymy, czy Madrynianinowi uda się zrealizować swoje bardzo ambitne cele.

Zdjęcie: Wyścigi fabryczne Red Bull GASGAS Tech3