Rozpoczyna się odliczanie do oficjalnego debiutu Marca Marqueza w wyścigu MotoGP za kierownicą Ducati Desmosedici GP. Dla mistrza Katalonii będzie to nietypowa sytuacja, znalezienie się w drużynie satelitarnej takiej jak Gresini, gdzie króluje rodzinna atmosfera. W drugim kącie garażu znajdzie swojego brata Alexa, który podczas swojego drugiego sezonu w zespole Nadii Padovani również wraca po strasznych doświadczeniach z Hondą.
Marc Marquez w rodzinie Gresini
W raporcie nadawanym w Dazn „Marc Marquez: rodzina Gresini” ośmiokrotny mistrz świata i członkowie zespołu opowiadają o fantastycznej przygodzie, która rozpoczęła się w listopadzie ubiegłego roku podczas testów w Walencji. „Prawda jest taka, że kiedy po raz pierwszy zobaczyłam siebie na ekranie ubraną w te kolory, doznałam dziwnego uczucia– przyznał najstarszy z braci Cervery. „Nadal nie widzę siebie w tych barwach, jest mi ciężko po tylu latach noszenia barw Repsol Honda. Ale jestem podekscytowany, a przede wszystkim wdzięczny za tę szansę, postaram się ją jak najlepiej wykorzystać. Wiem, że emocjonalnie dla Nadii, dla całej jej rodziny, to wiele znaczy, że jestem w tym zespole, bo Fausto bardzo mi schlebiał i to doceniam„.
Pomimo tego, że Gresini jest niezależnym zespołem w klasie MotoGP zaledwie od kilku lat, pachnie historią. Przejeżdżało tędy wielu pilotów i mistrzów. „Jasne jest, że w środku zespołu nadal znajduje się Fausto Gresini„. Dla Marca Marqueza będą to mistrzostwa bez nadmiernej presji, w których będzie mógł liczyć na rodzinną, a jednocześnie profesjonalną atmosferę. Nie zapominajmy, że od debiutu w MotoGP zespół ten od razu gromadził podium i zwycięstwa. „To fajny zespół, w którym obchodzone są wszystkie urodziny i nie ma ani kierowcy, ani menadżera zespołu, nikogoo” – dodał były kierowca HRC.
Zwycięski gol Marka
Dla Gresiniego równie nietypowe będzie posiadanie takiego talentu w boksie, coś na pewno się zmieni. „Moje przybycie nie może zmienić atmosfery, jaka panuje w rodzinie Gresini. Z tego powodu zabrałem ze sobą tylko jednego z moich współpracowników z zespołu Repsol, ale nie cały zespół. Mają tu rodzinę, mają swoje środowisko i zmieniając kierowców nie można zniszczyć całej rodziny, muszę się dostosować„. Mając Ducati w rękach, możesz myśleć odważnie, zimowe testy dały pozytywne wyniki, ale Marc Marquez woli latać nisko. „Jako rodzina Marqueza postaramy się przynieść im wiele trofeów. Mają na koncie zbiór zwycięstw i podium w MotoGP, więc postaramy się dodać ich więcej i dać im mnóstwo radości„.
Sen Nadii
Nadia Padovani, właścicielka zespołu Gresini, spełnia swoje marzenie i czasami wciąż nie wierzy własnym oczom. „Gresini może zaoferować wszystko, co może dać rodzina, będziemy blisko niego – powiedział właściciel zespołu Faenza. Jeśli są jakieś problemy, możesz spokojnie przyjść i porozmawiać z nami. Postaramy się być tam zarówno na dobre, jak i na złe. Zawsze będziemy z nim„.
Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon
Fotka Gresini Racing