Test Supersport, Simone Corsi „Pechowa pogoda, ale podoba mi się rower”

Pierwsze testy w roku 2024 Simone Corsiego na Ducati Renziego Corse’a. Jak pamiętamy, rzymski kierowca będzie brał udział w europejskich wyścigach World Supersport Championship, dlatego jego pierwszy wyścig w sezonie zaplanowano na weekend 22-24 marca w Barcelonie. Wielu wskazuje go jako faworyta do zwycięstwa w World Challenge, biorąc pod uwagę doświadczenie, talent i motocykl. Jeśli chodzi o testy, pozostaje nieco dalej w tyle za rywalami, którzy okrążyli znacznie więcej, ale Simone Corsi, mający za sobą ponad 20 lat mistrzostw świata, nie powinien mieć problemów z przystosowaniem się do motocykla.

„Pojechaliśmy kręcić zdjęcia w Walencji, ale nie mieliśmy szczęścia z pogodą – Simone Corsi mówi Corsedimoto – kiedy pozostali kolarze skręcili, była ładna pogoda, dojechaliśmy i padał deszcz. Po południu tor wysechł, ale nadal wiało. Między innymi dzień testów został również zawieszony z powodu tragicznego wypadku. Ostatni dzień testów był zimny, na co złożyło się wiele czynników. W każdym razie byłem na motocyklu. Moje czasy były nieco lepsze niż Lorenzo Baldassarriego, który kilka dni wcześniej okrążył także Ducati. Ani razu nie udało nam się założyć opony na tył, bo wyścigów na asfalcie było niewiele, maksymalnie 15. Dlatego też trudno dokonać porównania z innymi. którzy strzelali w różnych warunkach.”

Simone Corsi i Ducati: pozytywne pierwsze podejście

W ciągu trzech dni nie przejechaliśmy wielu okrążeń ze względu na różne perypetie, a w praktyce w 2024 roku nadal nie przejechaliśmy testów w optymalnych warunkach. Ale jestem zadowolony z zespołu, z wyczucia motocykla, podoba mi się Ducati, więc jest to pozytywne. Teraz czekamy na kolejne testy, które powinny odbyć się 4 i 5 marca w Vallelunga i mamy nadzieję, że dobra pogoda pozwoli nam pracować najlepiej, jak to możliwe. ”

Zdjęcie społecznościowe Renzi Corse