Pragnienie MotoGP, szalone pragnienie MotoGP. Obecnie wielu myśli o biletach na Grand Prix, ale dokąd jedziemy? Gdzie jest taniej? Oczywiście oprócz cen biletów należy wziąć pod uwagę koszty podróży, zakwaterowania, wyżywienia i wiele innych. Dlatego niemożliwe jest obliczenie dokładnych kosztów: wystarczy pomyśleć o kosztach dotarcia na lotniska, które zależą od osoby. Jeśli chodzi o hotele, są tacy, którzy zadowalają się hostelem lub noclegiem w namiocie i tacy, którzy chcą czterech gwiazdek, tyle samo za wyżywienie. Jednakże sprawdzając ceny biletów na wyścigi na stronie internetowej MotoGP oraz na różnych portalach rezerwacji lotów, hoteli i samochodów, można uzyskać ogólny pogląd.
Liczby mają wyłącznie charakter orientacyjny. W przypadku biletów uwzględniliśmy „wstęp ogólny” na trzy dni: klasyczne bilety okresowe Prato. Osoby znajdujące się na trybunach mogą zapoznać się ze stronami torów, a nawet oficjalną stroną MotoGP.
Koszty pierwszego wyścigu MotoGP w sezonie
Na Grand Prix Kataru 3-dniowy karnet jest w sprzedaży za 60 euro. Oczywiście musisz doliczyć co najmniej 1000 euro między lotem a hotelem plus wypożyczony samochód i posiłki. Codziennie są bezpośrednie loty z Mediolanu i Rzymu do Doha.
Pierwsze wyścigi w Europie i GP Ameryk
Koszt 3-dniowego karnetu do Portimao to 90 euro. Aby dotrzeć do toru, główne lotniska to Lizbona (300 km), Sewilla (230) lub Faro (60). Lot z Włoch tanią linią lotniczą kosztuje około 150 euro. Konieczne jest jednak wynajęcie samochodu, ponieważ tor znajduje się 20 kilometrów w głąb lądu od Portimao. Ceny hoteli w Portugalii są na ogół tanie, ale Portimao to miejscowość turystyczna, w której w sezonie lub w związku z wydarzeniami występują gwałtowne wzrosty. Restauracja: jesz dobrze, po uczciwych cenach. Prawdopodobnie, jeśli nie masz zbyt dużych wymagań między biletem, lotem, samochodem i zakwaterowaniem, moglibyśmy sobie poradzić za 600/700 euro.
Bilet okresowy 3-dniowy za niecałe 100 euro również na Grand Prix Ameryki, ale w tym przypadku wyjazd ma znaczący wpływ, jeśli wyjeżdżasz z Włoch.
Ten na Grand Prix Hiszpanii kosztuje zaledwie 55 euro. Co więcej, bilety rozchodzą się jak świeże bułeczki, a wiele stoisk jest już wyprzedanych. Najlepszym lotniskiem do lądowania jest Sewilla, około godziny drogi od toru. Jednak większość hoteli, według wyspecjalizowanych serwisów, jest już pełna, więc albo jesteś skłonny wydać około 1000 euro, albo poszukać pokoju dalej.
Bilet na Grand Prix Francji jest znacznie droższy: trzy dni na trawniku za 120 euro plus przelot do Paryża. Do Le Mans można łatwo dojechać także z lotnisk szybkim pociągiem, więc przy odrobinie dobrej woli można uniknąć wypożyczenia samochodu. Ale trzeba wziąć pod uwagę samochód, hotel i wszystkie dodatkowe wydatki. Chyba, że śpicie na rozległym kempingu przy torze wyścigowym, gdzie białe noce (bardzo białe…) są gwarantowane.
Bilet okresowy na GP Katalonii kosztuje około 80 euro i wystarczy, że polecisz do Barcelony, która ma dwa lotniska, oba obsługiwane przez tanie linie lotnicze. Najwyraźniej trzeba dodać wszystko inne. W pobliżu toru Catalunya przenocowanie podczas GP jest trudne i kosztowne, ale Barcelona jest oddalona o 40 kilometrów, a w mieście dostępne jest zakwaterowanie na każdą kieszeń.
Wyścig za wyścigiem to Grand Prix Włoch. Pełna cena to 155 euro, ale do 14 kwietnia obowiązuje 5-procentowa zniżka, więc można go kupić za 140 euro. Pokoje w pobliżu toru wyścigowego są wyprzedane. W głównej aplikacji do rezerwacji hoteli widać, że 96 procent miejsc noclegowych w Mugello nie jest już dostępnych. Rozwiązaniem może być kamper. W obiekcie Mugello dostępny jest karnet dla kamperów na dzień i noc za 85 euro. Lub podróżując samochodem lub motocyklem, możesz spać nieco dalej od toru, aby uniknąć wpływu MotoGP na ceny. Florencja jest oddalona o 30 kilometrów, a w innych częściach prowincji znajdują się gospodarstwa rolne. Do Mugello można także dojechać pociągiem, docierając do Florencji lub Borgo San Lorenzo, a następnie korzystając z autobusu wahadłowego.
Zdjęcie społecznościowe Tor Mugello