Filippo Fuligni zaczyna od nowa w miejscu, w którym zatrzymał się w zeszłym roku. Nadeszło oficjalne przedłużenie współpracy z D&A Racing, aby stawić czoła nowemu sezonowi we włoskim Supersport na Yamasze R6, oczywiście mając na celu wyrażenie swojej opinii, ale w tym roku nie mówimy tylko o CIV dla niego. Jest już potwierdzenie, że Fuligni wystartuje z kilkoma dzikimi kartami w kategorii Mistrzostw Świata. Celem na ten rok był powrót na pełny etat (opowiadał nam o tym tutaj), a plan będzie musiał poczekać.
Fuligni na czele z D&A
„Z radością ogłaszam przedłużenie umowy na rok 2024 z Yamaha Racing, D&A Racing i Davide Bonfanti”. W ten sposób Filippo Fuligni chciał wyrazić swoje zadowolenie z odnowienia. „Jesteśmy razem gotowi na nowy sezon: weźmiemy udział w CIV i zdobędziemy kilka dzikich kart w World SBK”.
AKTUALIZACJA
Zdjęcie: Społeczne