Nadszedł także dzień prezentacji drużyny Go Eleven, która w sezonie Superbike 2024 wystawi Andreę Iannone. 34-latek z Abruzji wraca po czteroletniej dyskwalifikacji za doping i już w pierwszych testach pokazał, że nie stracił szybkości. Oczywiście nadal jest wiele do zrobienia, ale uczucia między Jerez a Portimao są pozytywne. Zespół, którego właścicielem jest Gianni Ramello i kierowany przez menadżera zespołu Denisa Sacchettiego, ma doświadczenie i może czerpać satysfakcję.
Superbike 2024, podopieczny Iannone
Iannone nie postawił dotychczas żadnych konkretnych celów i nawet dziś twardo stąpa po ziemi, mając świadomość, że jest za wcześnie, aby powiedzieć za dużo: „Praca z Team Go Eleven dopiero się rozpoczęła, jest jeszcze wiele do zrobienia i droga jest długa, ale najważniejsze jest to, że wszyscy pracujemy nad wspólnym celem. Nawet jeśli wyzwanie będzie trudne, praca zespołowa i wzajemne wsparcie motywują nas do tego, aby dać z siebie wszystko. Wszystko to jest możliwe także dzięki wsparciu Ducati„.
Były zawodnik MotoGP bardzo pragnie dobrze wypaść w WorldSBK, z niecierpliwością czekał na szansę powrotu do ścigania w tak ważnych mistrzostwach i chce skorzystać z szansy, która została mu dana. W Go Eleven dokładamy wszelkich starań, aby doprowadzić go do jak najlepszego stanu i, jak stwierdził Maniaknie brakuje wsparcia ze strony Ducati.
Obrazy
‘
‘
Zdjęcie: Idź jedenaście