Wyzwania na dużych wysokościach w Val d’Aosta: powraca Ice Trophy

Dreszcz emocji i emocje w Val d’Aosta podczas pierwszego sezonowego wyścigu Ice Trophy, jedynego trofeum motocyklowego na lodzie obecnego we Włoszech. Wydarzenie doczekało się już piątej edycji i jest jedyne w swoim rodzaju. W przeszłości w Winter Wheels brali udział fani wysokogórskich wyścigów motocyklowych, jednak było inaczej, przypominało przełaj, odbywało się po śniegu, a nie lodzie i przede wszystkim nie wiązało się z używaniem opon z kolcami.

Pierwsza gala Ice Trophy odbędzie się 4 lutego w Crevacol w prowincji Aosta. Jeśli pogoda pozwoli, odbędzie się drugi. W przeszłości odbyły się także cztery wyścigi, ale w tak upalną zimę nie jest łatwo zorganizować wyścigi na lodzie.

W imprezie mogą brać udział wszystkie typy motocykli, pod warunkiem, że mają one opony z kolcami, zgodnie z przepisami. Dozwolone są różne typy motocykli, w tym hulajnogi, motocykle elektryczne, pitbike’i, motocross, enduro, quady i motocykle próbne. Między innymi Giovanni Baggi z zespołu AvioBike potwierdził już swoją obecność na elektrycznym Starku Vargu.

Ice Trophy jest podobny do supermotard, ale na lodzie. Ścigasz się po torze typu gokart, a nie po owalu. Wśród jeźdźców są i tacy, którzy wywodzą się z speeda, ci z crossu, flat tracku czy supermotard. W zeszłym roku triumfował Elia Bartolini, obecnie specjalista od flat tracków, ale w tej edycji nie będzie go obecny. Wśród kierowców, którzy rywalizowali w przeszłości, znaleźli się także Luca Salvadori i Kevin Manfredi. Obecność obcokrajowców, w szczególności Francuzów, Szwajcarów i Austriaków, jest również zawsze godna uwagi, ponieważ jest to zabawne i spektakularne wydarzenie zarówno dla uczestników, jak i publiczności.

Cóż za bajka, Marco Simoncelli! Ilustrowana historia „58” jest również dostępna w Amazon Books