Lorenzo Dalla Porta wraca do mistrzostw Włoch Supersport. Pięć lat temu wzniósł w powietrze puchar Mistrza Świata Moto3 i jego miejsce z pewnością nie jest w CIV. W głębi serca miał nadzieję, że wejście AltoGo do Mistrzostw Świata Supersport zostanie zaakceptowane, ale tak się nie stało. Podąży zatem śladami swojego przyjaciela i kolegi z zespołu GS Fiamme Oro, Simone Corsi. Jak pamiętamy, Rzymianin zatriumfował w CIV w zeszłym roku i zdobył kilka pozytywnych zgłoszeń z dziką kartą w Mistrzostwach Świata Supersport.
„Wypróbowałem rower w Binetto i bardzo mi się podobał – Lorenzo Dalla Porta mówi Corsedimoto – Obniżyłem rekord Simone Corsi, więc debiut był więcej niż pozytywny. A 16 i 17 lutego wrócimy tam na inne testy, a następnie pojedziemy kręcić film w Vallelunga”.
Czy Corsi udzielił ci jakiejś rady?
„Po prostu powiedział mi, że motocykl jest naprawdę konkurencyjny i mogę sobie dobrze radzić. Mam nadzieję podążać tą samą drogą co on: wygrać Mistrzostwa Włoch i powrócić na stałe do Mistrzostw Świata Supersport w 2025 roku. Cofnąłem się o krok, to prawda, ale chodzi o to, aby ponownie wystartować i poprowadzić innych do przodu„.
Czy w tym roku również weźmiesz udział w niektórych światowych wyścigach?
„Mam nadzieję, że będę już obecny w pierwszym europejskim wyścigu w Barcelonie, wystartuję w dwóch wyścigach we Włoszech i zdobędę jak najwięcej dzikich kart. Oczywiście zależy to od tego, jak potoczy się CIV, bo muszę na to zasłużyć. W Mistrzostwach Świata moim celem jest lepsze wyniki niż w zeszłym roku z Evan Bros. Tylko jeśli uda mi się osiągnąć bardzo ważne wyniki, będę mógł mieć nadzieję na udział w całych Mistrzostwach Świata”.
Kim są najbardziej przerażający rywale w CIV Supersport?
„Pierwszą rzeczą, która przychodzi mi na myśl, jest Andrea Mantovani, który naprawdę dobrze radzi sobie na Ducati, ale jest też wielu innych, w tym Luca Ottaviani i różni bohaterowie zeszłego roku”.
W międzyczasie trenowałeś na nartach.
„Tak, uczestniczyłem w kolegiacie Fiamme Oro i był to doskonały trening na wysokości. Robię to co roku i uważam, że jest to bardzo pomocne. W 2025 roku chcielibyśmy wziąć udział w Marcialonga, bardzo prestiżowych zawodach w narciarstwie biegowym. Niektórzy już to robili w przeszłości i byłoby wspaniałym doświadczeniem żyć razem z innymi zawodnikami GS Fiamme Oro”.
Zdjęcie społecznościowe