Superbike, zaprezentował zespół Aruba Ducati: Bautista ma nowe wyzwania

Po BMW, Ducati zaprezentowało także swój oficjalny zespół na sezon Superbike 2024. Zespół Aruba.it Racing składa się z aktualnego mistrza Alvaro Bautisty i Nicolò Bulega, mistrza Supersport 2023. Wspaniała para, jest w niej duży potencjał, aby dokonać wielkiego rok.

Superbike, Aruba Ducati w ataku z Bautistą i Bulega

Claudio DomenicaliJako pierwszy zabrał głos dyrektor generalny Ducati i między innymi nie omieszkał rzucić okiem na konkurencję: „W tym roku o zwycięstwo będzie trudniej, bo następuje istotna zmiana w zasadach. Jeśli uda nam się powtórzyć ten wynik, będzie to miało podwójną wartość, bo nasi konkurenci uzyskali przewagę. W MotoGP są nowe koncesje, a w Superbike kara dla Alvaro„.

Z ekipy SBK zabrał głos jako pierwszy Otworzyć: “Wspaniale jest być tutaj z tymi pięknymi rowerami i tymi wspaniałymi motocyklistami. Postaram się wyciągnąć z tego jak najwięcej. Z pewnością będzie ciężko mieć Alvaro w drużynie, może będzie też trochę cierpienia, zawsze będzie szybki, a przez pierwszy rok będę musiał się wiele nauczyć. Spróbuję go naśladować, ukraść mu kilka sztuczek i działać szybko„.

Potem przyszła kolej Bautista: “Nowy sezon będzie wielkim wyzwaniem, czeka nas wiele zmian. W zeszłym roku zmieniłem tylko numer, w tym roku jest ich niestety więcej. Mam nowego, młodego kolegę z drużyny, mistrza Supersportu, co motywuje mnie do dalszej poprawy. Jesteśmy dobrym zespołem. Zmieniły się przepisy techniczne, jest coś pozytywnego dla nas i dla innych, co nie jest dla mnie idealne, jak na przykład minimalna waga. Staramy się jednak osiągnąć ten sam poziom, co w zeszłym roku i być tak konkurencyjni, jak to tylko możliwe. Gdy następują zmiany, można sobie z nimi poradzić na dwa sposoby: powiedzieć, że jest gorzej lub przyjąć wyzwanie. Wybrałem to drugie, przybycie Nicolò i nowe przepisy są bodźcem. Wszystko w porządku, dobrze się bawię i postaram się dalej doskonalić. To doświadczenie sprawiło, że patrzę na wszystko trochę inaczej, przed wyścigami jestem spokojny i pewny siebie, wiem, co muszę zrobić. Jeśli po wyścigu uda mi się zrobić to, co chciałem, jestem naprawdę szczęśliwy. Każde zwycięstwo i każde podium celebruję maksymalnie, jakby to był pierwszy raz. Bardzo ciężko pracowałem na tę chwilę. Teraz jesteśmy gotowi na nowe wyzwania„.

Na koniec trochę żartów także dla szefa zespołu Stefano Cecconiego: “To zaszczyt, że przyczyniłem się do osiągnięcia takich wyników. Zwróciłem się do Alvaro z kilkoma prośbami. Pierwszym z nich jest przybranie na wadze na potrzeby nowych przepisów. Drugi to krótki odpoczynek po kontuzji podczas testów w Jerez. Nicolò nie był ryzykowny, postawiliśmy na niego w projekcie Supersport, wiedząc, że znaleźliśmy magiczną kombinację. Bardzo młody, ale z dużym doświadczeniem. Trzeba było rozpocząć nowy projekt, potrzebna była baza i udowodnił, że jest wart. Zarówno w pierwszym roku nauki, jak i w drugim, w którym osiągnęliśmy cel„.

  • 4
  • Obrazy





    Zdjęcie: Aruba Racing Ducati

    Superbike, zaprezentował zespół Aruba Ducati: Bautista ma nowe wyzwania

    Po BMW, Ducati zaprezentowało także swój oficjalny zespół na sezon Superbike 2024. Zespół Aruba.it Racing składa się z aktualnego mistrza Alvaro Bautisty i Nicolò Bulega, mistrza Supersport 2023. Wspaniała para, jest w niej duży potencjał, aby dokonać wielkiego rok.

    Superbike, Aruba Ducati w ataku z Bautistą i Bulega

    Jako pierwszy zabrał głos Claudio Domenicali, dyrektor generalny Ducati i między innymi nie omieszkał rzucić okiem na konkurencję: „W tym roku o zwycięstwo będzie trudniej, bo następuje istotna zmiana w zasadach. Jeśli uda nam się powtórzyć ten wynik, będzie to miało podwójną wartość, bo nasi konkurenci uzyskali przewagę. W MotoGP są nowe koncesje, a w Superbike kara dla Alvaro„.

    Z ekipy SBK jako pierwszy odezwał się Bulega: „Wspaniale jest być tutaj z tymi pięknymi rowerami i tymi wspaniałymi motocyklistami. Postaram się wyciągnąć z tego jak najwięcej. Z pewnością będzie ciężko mieć Alvaro w drużynie, może będzie też trochę cierpienia, zawsze będzie szybki, a przez pierwszy rok będę musiał się wiele nauczyć. Spróbuję go naśladować, ukraść mu kilka sztuczek i działać szybko„.

    Wreszcie przyszła kolej na Bautistę: „Nowy sezon będzie wielkim wyzwaniem, czeka nas wiele zmian. W zeszłym roku zmieniłem tylko numer, w tym roku jest ich niestety więcej. Mam nowego, młodego kolegę z drużyny, mistrza Supersportu, co motywuje mnie do dalszej poprawy. Jesteśmy dobrym zespołem. Zmieniły się przepisy techniczne, jest coś pozytywnego dla nas i dla innych, co nie jest dla mnie idealne, jak na przykład minimalna waga. Staramy się jednak osiągnąć ten sam poziom, co w zeszłym roku i być tak konkurencyjni, jak to tylko możliwe. Gdy następują zmiany, można sobie z nimi poradzić na dwa sposoby: powiedzieć, że jest gorzej lub przyjąć wyzwanie. Wybrałem to drugie, przybycie Nicolò i nowe przepisy są bodźcem. Wszystko w porządku, dobrze się bawię i postaram się dalej doskonalić. To doświadczenie sprawiło, że patrzę na wszystko trochę inaczej, przed wyścigami jestem spokojny i pewny siebie, wiem, co muszę zrobić. Jeśli po wyścigu uda mi się zrobić to, co chciałem, jestem naprawdę szczęśliwy. Każde zwycięstwo i każde podium celebruję maksymalnie, jakby to był pierwszy raz. Bardzo ciężko pracowałem na tę chwilę. Teraz jesteśmy gotowi na nowe wyzwania„.

    Zdjęcie: Aruba Racing Ducati