Jest to wigilia długo oczekiwanej prezentacji zespołu Gresini Racing, która odbędzie się jutro o 18:30 w słynnym klubie nocnym Cocoricò w Riccione. Wszyscy fani MotoGP są ciekawi, jak po raz pierwszy zobaczą Marca Marqueza w oficjalnych barwach zespołu prowadzonego przez Nadię Padovani. Po wielu latach spędzonych w Hondzie, po nowej przygodzie, bardzo chciał wrócić do dobrej zabawy i osiągania ważnych wyników. Z Ducati Desmosedici GP23 z pewnością będziesz mógł czerpać satysfakcję. Wielu uważa, że będzie mógł także powalczyć o tytuł.
MotoGP, Marc i Alex Marquez we Włoszech
W oczekiwaniu na sobotnią imprezę w Riccione Marc i Alex Marquez polecieli do Włoch, a wczoraj udali się do siedziby Gresini Racing w Faenzie. Obecna była oczywiście także Nadia Padovani. Wizyta w muzeum imienia Fausto Gresiniego jest z pewnością piękna. Dla ośmiokrotnego mistrza świata był to debiut w czymś, co w mediach społecznościowych zespołu określano mianem „nowego domu”. Będzie to przynajmniej na 2024 rok, biorąc pod uwagę, że podpisał roczny kontrakt, a potem zobaczymy w 2025 roku.
Tymczasem z wielką motywacją stawia czoła temu nowemu doświadczeniu. Będzie miał do dyspozycji absolutnie konkurencyjny pakiet techniczny i spróbuje zostać pierwszym zawodnikiem, który wygra mistrzostwa świata MotoGP z drużyną satelitarną. To większy wyczyn niż to, czego Jorge Martin miał dokonać w 2023 roku w Pramac Racing, biorąc pod uwagę, że Marquez będzie jeździł Desmosedici z poprzedniego roku, a Gresini Racing nie ma takiego samego wsparcia technicznego jak zespół Paolo Campinotiego.
Dzięki zwycięstwu Marc dołączył do Valentino Rossiego, który zdobył dziewięć koron mistrzostw świata i triumfował w MotoGP z drugą inną marką, czego dokonali tylko Doktor (Honda-Yamaha) i Casey Stoner (Ducati-Honda). Goli w 2024 roku mu nie brakuje, choć do tej pory wolał nie wywierać na sobie presji i słusznie.
Obrazy
‘
‘
Zdjęcie: Wyścigi Gresini