Szef zespołu Keope Motor Team, Paolo Egidio Orsini, siedzi w pierwszym rzędzie podczas prezentacji MotoXRacing. Wielu zauważyło to podczas transmisji na żywo zespołu Sandro Carusiego w mediach społecznościowych, a także widziało naklejkę Keope na owiewce motocykla Bradley Ray. Co się gotuje? Mauro Pedulli, jedyny dyrektor Keope Group, multidyscyplinarnej firmy pomagającej przedsiębiorcom w rozwoju, przekazał to w notatce.
„Z wielkim entuzjazmem chcemy podzielić się znaczącym punktem zwrotnym i zdecydowanym skokiem jakościowym dla naszej Grupy. Z wielkim wzruszeniem miło nam poinformować, że Grupa Keope, poprzez swój zespół motocyklowy Keope Motor Team, dołączy w 2024 roku do prestiżowego zespołu Yamaha MotoXRacing Team, biorącego udział w Mistrzostwach Świata Superbike. Zespół Yamaha MotoXRacing Team będzie reprezentowany przez utalentowany i obiecujący angielski jeździec Bradley Ray drugi rok z rzędu.
Ta wyjątkowa szansa, możliwa dzięki solidnej reputacji i doświadczeniu zespołu Yamaha MotoXRacing Team, w połączeniu z silnym zrozumieniem z właścicielem Sandro Carusi, pozwoli Grupie Keope wejść w nowy kontekst rywalizacji, jakim są Mistrzostwa Świata Superbike, które będą sprzyjać tworzeniu nowych synergii i wiedzy w zakresie relacyjnym i technicznym. Jesteśmy głęboko pewni tego partnerstwa, które postrzegamy jako kluczowy krok nie tylko w kierunku wzmocnienia widoczności naszej marki, ale także jako wyjątkową okazję do nawiązania głębszych kontaktów z międzynarodowymi aktorami i sponsorami”.
Czy Keope również będzie w CIV? Jeszcze nie wiemy
W ubiegłym roku zespół Keope Motor Team wygrał ostatni wyścig Mistrzostw Włoch Superbike pod wodzą Alessandro Delbianco, który następnie zakończył sezon na czwartym miejscu w końcowej klasyfikacji, mając na swoim koncie jeszcze trzy podium. W 2022 roku zespół wystawił Randy’ego Krummenachera i Niccolò Canepę i w sumie stanął na podium dziewięć razy. Zespół Keope Motor był pod każdym względem punktem odniesienia dla CIV, jednak nie wiadomo jeszcze, czy będzie obecny i ewentualnie w jakiej formie na kolejnych mistrzostwach Włoch. Wąsko mówią o możliwym zaangażowaniu zespołu w reprezentację. Z plotek wynika, że menadżer zespołu Stefano Morri bierze urlop naukowy, podczas gdy ich były zawodnik Alessandro Delbianco podpisał już kontrakt z Yamahą DMR. Fani mają nadzieję, że zobaczą go ponownie: wielka szkoda byłaby dla CIV strata tak prestiżowego zespołu.