MotoGP 2024, kursy bukmacherskie: Marc Marquez pokonuje Pecco Bagnaię

Po ostatnim ryku MotoGP w Walencji w listopadzie ubiegłego roku rozpoczyna się odliczanie do kolejnych mistrzostw. Inauguracja odbędzie się w Katarze w dniach 8–10 marca, ale kibice będą mogli delektować się wyśmienitą przystawką przedsezonową, która rozpocznie się od 1 do 3 lutego (shakedown) oraz od 6 do 8 lutego w Sepang, a ostatecznie 19-20 lutego w Losail. Francesco Bagnaia drugi sezon startuje ponownie w roli mistrza świata po wygranym pojedynku z Jorge Martinem w sezonie 2023. Jednak według bukmacherów kolarz z Chivasso nie jest faworytem kolejnych mistrzostw świata.

Marquez faworytem do tytułu MotoGP

Pojawienie się Marca Marqueza w Ducati drużyny Gresini zrewolucjonizowało świat zakładów. Po zaledwie jednym dniu testów Irty na Desmosedici GP23 wydaje się, że ośmiokrotny mistrz świata ma wszystko, czego potrzeba, aby sięgnąć po tytuł MotoGP. Garaż Nadii Padovani cieszy się wielkim zaufaniem, a talent byłego kierowcy Hondy pozostaje niekwestionowany, pomimo ostatnich kilku lat spędzonych z kontuzjami i rozczarowującymi wynikami. Do tego stopnia, że ​​według głównych serwisów bukmacherskich jest on zdecydowanym faworytem do zdobycia światowego tronu, notowanym na 1,66. Aktualny mistrz Francesco Bagnaia wyceniany jest na 3,50, natomiast madrycki wicemistrz drużyny Pramac, żądny zemsty Jorge Martin, na 5,50.

Bastianini wchodzi i wychodzi

Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy Eneę Bastianini przy pracy i bez kontuzji. Po czterech zwycięstwach w 2022 roku i zdobyciu miejsca w fabrycznym zespole Ducati, kontuzja w pierwszym wyścigu w Portimao skomplikowała ostatni sezon zawodnika z Romagny. Jego pozycja jest mocno zagrożona, Jorge Martin chce za wszelką cenę siodła, a pierwsze wyścigi zadecydują o przyszłości obu. Zwycięstwo „Bestii” w mistrzostwach świata przyznawane jest o godzinie 12.00, natomiast trzecie miejsce Marco Bezzecchi wyceniane jest na godzinę 26.00.

KTM jest anty-Ducati

Producent Borgo Panigale jest z pewnością najbardziej akredytowaną marką, która odniosła nowy światowy sukces, a mimo to KTM ciężko pracuje, aby włożyć klucz w dzieło swoich przeciwników zza Alp. Pojawienie się nowych danych technicznych z orbity Ducati prowadzi do szybkiego postępu w ewolucji RC16, ponadto grupa Mattighofen, po zainwestowaniu w przybycie Pedro Acosty, przygotowuje się do zamachu stanu na rynku o wielkiej wartości w ciągu najbliższych lato. Brad Binder niejednokrotnie pokazał, że ma waleczność i szybkość, ale brakuje mu konsekwencji w wynikach. Według bukmacherów jego zwycięstwo w mistrzostwach świata zaplanowano na godzinę 21:00.

Małe nadzieje dla rywali…

Według wczorajszych przewidywań kolarze Aprilii nie będą mieli wielkich nadziei. Aleix Espargaró i partner bokserski Maverick Vinales mają godzinę 51:00. To samo ocenia Franco Morbidelli, który od tego sezonu MotoGP będzie miał w rękach oficjalne Ducati Desmosedici. Włosko-brazylijski kolarz, wicemistrz świata w roku 2020, ma niepowtarzalną okazję, aby ponownie wystartować w wyścigu o szczyt i definitywnie zakończyć ostatni skomplikowany okres z Yamahą za sobą. Skoro mowa o producencie Iwata, to YZR-M1 nie wydaje się być w stanie narzucić się wśród wielkich marek. Fabio Quartararo notowany jest na 67,00, natomiast nowo przybyły Alex Rins na 151,00. Zespół Repsol Honda wraz z Lucą Marini (101,00) i Joan Mir (151,00) szuka właściwej ścieżki ewolucji RC213V. Już samo zdobycie zwycięstwa w Grand Prix byłoby wielkim osiągnięciem, ale nigdy nie mów nigdy, gdy mowa o największym producencie motocykli na Ziemi…

Wielka niespodzianka Di Giannantonio?

Wyróżnienie należy przyznać Fabio Di Giannantonio po kursie 41,00. Zawodnik Kapitolu wspaniale zakończył sezon 2023 na pokładzie Desmosedici zespołu Gresini. Przechodząc do zespołu VR46 mógłby znaleźć nowe bodźce i jeśli passa pozytywnych wyników będzie się dalej utrzymywać, może zyskać ogromną satysfakcję. To z pewnością będą bardzo ekscytujące mistrzostwa świata MotoGP!

MotoGP 2024, kursy bukmacherskie: Marc Marquez pokonuje Pecco Bagnaię

Po ostatnim ryku MotoGP w Walencji w listopadzie ubiegłego roku rozpoczyna się odliczanie do kolejnych mistrzostw. Inauguracja odbędzie się w Katarze w dniach 8–10 marca, ale kibice będą mogli delektować się wyśmienitą przystawką przedsezonową, która rozpocznie się od 1 do 3 lutego (shakedown) oraz od 6 do 8 lutego w Sepang, a ostatecznie 19-20 lutego w Losail. Francesco Bagnaia drugi sezon startuje ponownie w roli mistrza świata po wygranym pojedynku z Jorge Martinem w sezonie 2023. Jednak według bukmacherów kolarz z Chivasso nie jest faworytem kolejnych mistrzostw świata.

Marquez faworytem do tytułu MotoGP

Pojawienie się Marca Marqueza w Ducati drużyny Gresini zrewolucjonizowało świat zakładów. Po zaledwie jednym dniu testów Irty na Desmosedici GP23 wydaje się, że ośmiokrotny mistrz świata ma wszystko, czego potrzeba, aby sięgnąć po tytuł MotoGP. Garaż Nadii Padovani cieszy się wielkim zaufaniem, a talent byłego kierowcy Hondy pozostaje niekwestionowany, pomimo ostatnich kilku lat spędzonych z kontuzjami i rozczarowującymi wynikami. Do tego stopnia, że ​​według głównych serwisów bukmacherskich jest on zdecydowanym faworytem do zdobycia światowego tronu, notowanym na 1,66. Aktualny mistrz Francesco Bagnaia wyceniany jest na 3,50, natomiast madrycki wicemistrz drużyny Pramac, żądny zemsty Jorge Martin, na 5,50.

Bastianini wchodzi i wychodzi

Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy Eneę Bastianini przy pracy i bez kontuzji. Po czterech zwycięstwach w 2022 roku i zdobyciu miejsca w fabrycznym zespole Ducati, kontuzja w pierwszym wyścigu w Portimao skomplikowała ostatni sezon zawodnika z Romagny. Jego pozycja jest mocno zagrożona, Jorge Martin chce za wszelką cenę siodła, a pierwsze wyścigi zadecydują o przyszłości obu. Zwycięstwo „Bestii” w mistrzostwach świata przyznawane jest o godzinie 12.00, natomiast trzecie miejsce Marco Bezzecchi wyceniane jest na godzinę 26.00.

KTM jest anty-Ducati

Producent Borgo Panigale jest z pewnością najbardziej akredytowaną marką, która odniosła nowy światowy sukces, a mimo to KTM ciężko pracuje, aby włożyć klucz w dzieło swoich przeciwników zza Alp. Pojawienie się nowych danych technicznych z orbity Ducati prowadzi do szybkiego postępu w ewolucji RC16, ponadto grupa Mattighofen, po zainwestowaniu w przybycie Pedro Acosty, przygotowuje się do zamachu stanu na rynku o wielkiej wartości w ciągu najbliższych lato. Brad Binder niejednokrotnie pokazał, że ma waleczność i szybkość, ale brakuje mu konsekwencji w wynikach. Według bukmacherów jego zwycięstwo w mistrzostwach świata zaplanowano na godzinę 21:00.

Małe nadzieje dla rywali…

Według wczorajszych przewidywań kolarze Aprilii nie będą mieli wielkich nadziei. Aleix Espargaró i partner bokserski Maverick Vinales mają godzinę 51:00. To samo ocenia Franco Morbidelli, który od tego sezonu MotoGP będzie miał w rękach oficjalne Ducati Desmosedici. Włosko-brazylijski kolarz, wicemistrz świata w roku 2020, ma niepowtarzalną okazję, aby ponownie wystartować w wyścigu o szczyt i definitywnie zakończyć ostatni skomplikowany okres z Yamahą za sobą. Skoro mowa o producencie Iwata, to YZR-M1 nie wydaje się być w stanie narzucić się wśród wielkich marek. Fabio Quartararo notowany jest na 67,00, natomiast nowo przybyły Alex Rins na 151,00. Zespół Repsol Honda wraz z Lucą Marini (101,00) i Joan Mir (151,00) szuka właściwej ścieżki ewolucji RC213V. Już samo zdobycie zwycięstwa w Grand Prix byłoby wielkim osiągnięciem, ale nigdy nie mów nigdy, gdy mowa o największym producencie motocykli na Ziemi…

Wielka niespodzianka Di Giannantonio?

Wyróżnienie należy przyznać Fabio Di Giannantonio po kursie 41,00. Zawodnik Kapitolu wspaniale zakończył sezon 2023 na pokładzie Desmosedici zespołu Gresini. Przechodząc do zespołu VR46 mógłby znaleźć nowe bodźce i jeśli passa pozytywnych wyników będzie się dalej utrzymywać, może zyskać ogromną satysfakcję. To z pewnością będą bardzo ekscytujące mistrzostwa świata MotoGP!