Davide Brivio żegna się z Alpine i F1: czy wraca do MotoGP?

Być może pewnym zaskoczeniem była wiadomość o pożegnaniu Davide Brivio z Alpine Racing i światem F1. Dołączając do zespołu w 2021 roku, po sensacyjnym pożegnaniu z Suzuki tuż po zdobyciu tytułu kierowcy MotoGP, najpierw pełnił funkcję dyrektora wyścigowego, a następnie dyrektora projektów ekspansji wyścigów, w tym kierownictwa Akademii , czyli program Młodzi w zespole. Miał też umowę ważną do 2024 roku, ale udało się znaleźć zgodę na wcześniejszą separację za obopólną zgodą.

Żegnaj Formuła 1, hipoteza MotoGP dla Brivio

Włoski menadżer tak skomentował swoje pożegnanie: „Udział w F1 z Alpine to rozdział w mojej karierze, z którego jestem dumny. Chcę podziękować firmie Alpine za umożliwienie mi poznania Formuły 1, czego pragnąłem, oraz za umożliwienie przekazania części mojego doświadczenia w sportach motorowych młodym kierowcom Akademii. Życzę zespołowi i Akademii wszystkiego najlepszego na przyszłość i jestem pewien, że wielu młodych kierowców osiągnie fantastyczne szczyty w swojej karierze. Udział w tym sukcesie w małej mierze będzie dla mnie czymś, co z pewnością będzie mi miło wspominać. Jestem wdzięczny firmie Alpine za przyjęcie mojej chęci wykorzystania innych możliwości, które mogą (i mam nadzieję, że pojawią się) w przyszłości„.

Brivio był kilkakrotnie łączony z zespołem Repsol Honda MotoGP jako potencjalny następca Alberto Puiga w roli menadżera zespołu. Hiszpan ma także kontrakt ważny do 2024 roku, ale HRC nie miałoby problemu z dokonaniem zmiany, gdyby naprawdę tego chciało. Zobaczymy, czy były „szef” Yamahy i Suzuki powróci do najwyższej klasy MotoGP.

Foto: Alpejskie