Simone Corsi w Mistrzostwach Świata Supersport na Ducati Renzi Corse

Cel osiągnięty. Simone Corsi wystartuje w Mistrzostwach Świata Supersport 2024. Chciałby tam być już w tym roku, ale Dorna nie zgodziła się na rejestrację jego zespołu, więc musiał zadowolić się dzikimi kartami. Teraz zmienił drużynę, dołączył do Renzi Corsi, a w przyszłym roku będzie mógł startować w pełnym wymiarze godzin w WorldSSP. Biorąc pod uwagę, ile dobrego zrobił już w 2023 roku, z łatwością wygrywając CIV, można założyć, że będzie mógł być bohaterem także w Mistrzostwach Świata, zwłaszcza na Ducati.

Wreszcie jakaś dobra wiadomość – komentuje Simone Corsi Corsedimoto – W zeszłym roku byłem trochę zawiedziony, teraz nas przyjęli. Jestem bardzo szczęśliwy. Zawsze lubiłem ścigać się na światowym poziomie, ale w ostatnich latach stało się to trudne. W 2023 roku, mimo że trzymałem się z daleka od międzynarodowych zawodów, CIV bardzo mi pomogło, ponieważ poziom był wysoki. Udało mi się utrzymać tempo i zdobyłem tytuł: to był dobry rok, a teraz myślimy o kolejnym w światowym supersporcie”.

Czy próbowałeś już Ducati?

“Tak, w zeszłym tygodniu w Jerez, ale niestety mieliśmy dwa dni deszczu i jeden z lekko wilgotnym torem. Jednak rower bardzo mi się podobał, ma duży potencjał, a czasy też były całkiem ciekawe. To był mój pierwszy raz na Ducati. Nigdy tego nie próbowałem i bardzo chciałem wypróbować V2. Bulega z pewnością wykorzystał w tym roku wszystko, co najlepsze: pojechał naprawdę mocno. Będę musiał się od niego uczyć, obejrzeć kilka wyścigów, które odbył w tym roku, aby zdobyć pewne pomysły, ponieważ jako jedyny jechał tak szybko. Jestem szczęśliwy i pewny siebie, jestem pewien, że zorganizuję wspaniałe mistrzostwa, będę się dobrze bawić i będę bohaterem padoku Superbike. Dziękuję zespołowi Renzi za tę szansę, sponsorom i Fiamme Oro, którzy zawsze mnie wspierali przez te lata”.

Zdjęcie społecznościowe

Simone Corsi w Mistrzostwach Świata Supersport na Ducati Renzi Corse

Cel osiągnięty. Simone Corsi wystartuje w Mistrzostwach Świata Supersport 2024. Chciałby tam być już w tym roku, ale Dorna nie zgodziła się na rejestrację jego zespołu, więc musiał zadowolić się dzikimi kartami. Teraz zmienił drużynę, dołączył do Renzi Corsi, a w przyszłym roku będzie mógł startować w pełnym wymiarze godzin w WorldSSP. Biorąc pod uwagę, ile dobrego zrobił już w 2023 roku, z łatwością wygrywając CIV, można założyć, że będzie mógł być bohaterem także w Mistrzostwach Świata, zwłaszcza na Ducati.

Wreszcie jakaś dobra wiadomość – komentuje Simone Corsi Corsedimoto – W zeszłym roku byłem trochę zawiedziony, teraz nas przyjęli. Jestem bardzo szczęśliwy. Zawsze lubiłem ścigać się na światowym poziomie, ale w ostatnich latach stało się to trudne. W 2023 roku, mimo że trzymałem się z daleka od międzynarodowych zawodów, CIV bardzo mi pomogło, ponieważ poziom był wysoki. Udało mi się utrzymać tempo i zdobyłem tytuł: to był dobry rok, a teraz myślimy o kolejnym w światowym supersporcie”.

Czy próbowałeś już Ducati?

“Tak, w zeszłym tygodniu w Jerez, ale niestety mieliśmy dwa dni deszczu i jeden z lekko wilgotnym torem. Jednak rower bardzo mi się podobał, ma duży potencjał, a czasy też były całkiem ciekawe. To był mój pierwszy raz na Ducati. Nigdy tego nie próbowałem i bardzo chciałem wypróbować V2. Bulega z pewnością wykorzystał w tym roku wszystko, co najlepsze: pojechał naprawdę mocno. Będę musiał się od niego uczyć, obejrzeć kilka wyścigów, które odbył w tym roku, aby zdobyć pewne pomysły, ponieważ jako jedyny jechał tak szybko. Jestem szczęśliwy i pewny siebie, jestem pewien, że zorganizuję wspaniałe mistrzostwa, będę się dobrze bawić i będę bohaterem padoku Superbike. Dziękuję zespołowi Renzi za tę szansę, sponsorom i Fiamme Oro, którzy zawsze mnie wspierali przez te lata”.

Zdjęcie społecznościowe