MotoGP, CryptoDATA RNF: atmosfera kryzysu w garażu Razalego?

Zespół satelitarny RNF Razlana Razalego zakończył swój pierwszy sezon w MotoGP z Aprilią. Bardziej ekscytujących wyników oczekiwano od Miguela Oliveiry i Raula Fernandeza, ale jak zwykle zmartwieniem są finanse. Malezyjski menadżer przeżył trudne lata po pożegnaniu Petronasa, w czasach Yamahy. Najpierw włoska firma energetyczna WithU, a teraz rumuńska CryptoDATA przyprawiają zespół o mały ból głowy.

Zaległe płatności i rozczarowujące wyniki

CryptoDATA stała się większościowym udziałowcem 60% RNF, założyciel zespołu Razali pozostał szefem zespołu, ale liczby nie wydają się zgadzać. Mówi się o opóźnieniach w wypłacie wynagrodzeń, do tego stopnia, że ​​Grupa Pierer Mobility zgłosiła się do przejęcia dwóch wolnych miejsc w KTM w sezonie 2024. Na razie nic nie zostało zrobione, a na pierwszym planie są mało zachęcające wyniki obu zawodników. Podczas GP Sepang Raul Fernandez otwarcie skrytykował brak wsparcia Aprilii. „Nowe opony to jedyne nowe komponenty, jakie dostajemy do naszych rowerów… I myślę, że nasze rowery przejechały za dużo kilometrów„.

Niekorzystny los spotkał także Miguela Oliveirę, który po wypadku w Katarze doznał złamania łopatki i nie wróci na tor przed lutowymi testami MotoGP. Razlan Razali stara się zjednoczyć wokół swojej drużyny i zachować wysoki optymizm. „Czasami w przypadku zarządzania zespołem odroczenie niektórych płatności jest normalnym procesem – deklaruje Speedweek.com –. Nawet gdy zarządzałem zespołem Petronas, czasami płaciliśmy trochę za późno. Nie jestem pewien, czy poza tym są jakieś inne problemy. Jak na razie wszystko przebiega zgodnie z planem„.

Maksymalne zaufanie do Aprilii

RNF ma kontrakt z Aprilią do końca 2025 roku. Miguel Oliveira w tych mistrzostwach doznał trzech kontuzji…”Sezon zaczął się dobrze, ale potem często brakowało nam szczęścia„, podkreśla Razali. Odnosząc się do nieotrzymania aktualizacji od producenta Noale, przypomina, że ​​to pierwszy rok z weneckim producentem i „Aprilia po raz pierwszy prowadzi zespół satelitarny MotoGP. Ja też byłem optymistą. Liczyliśmy na co najmniej podium. Ale tak jak powiedziałem, mieliśmy mieszankę pecha i kontuzji i nie jesteśmy wolni od błędów„. Szef zespołu nie traci wiary: „W przyszłym roku sytuacja będzie już tylko lepsza„.

Foto: Zespół Cryptodata RNF Motogp