Dziś i jutro zespół Kawasaki Racing Team będzie na torze w Jerez podczas ostatniego testu. Dla Axela Bassaniego to kolejna szansa na przetestowanie Ninja ZX-10RR i próbę wprowadzenia ulepszeń w porównaniu z ostatnim testem, który również odbył się w Andaluzji. Musi pokonać kilometry, aby zapoznać się z motocyklem bardzo różniącym się od Ducati Panigale V4 R. Prognoza pogody jest sprzyjająca i powinna pozwolić mu dobrze pracować.
Będzie to także okazja do lepszego poznania jego zespołu, począwszy od szefa załogi Marcela Duinkera. Ten ostatni od lat współpracuje z Alexem Lowesem, który również był obecny na testach i który odziedziczył Pere Ribę po Jonathanie Rea. W Hiszpanii pracuje także kierowca testowy Florian Marino, przydatny w pracach rozwojowych nad systemem Verdona. Jest wiele rzeczy do wypróbowania przed zamknięciem roku, także dlatego, że w 2024 roku będą obowiązywać nieco inne przepisy techniczne, do których trzeba będzie się dostosować.
Superbike, test w Jerez: Bassani i Lowes gotowi
Bassani nie może się doczekać, aż znów będzie mógł jeździć na swoim Kawasaki: „Jesteśmy gotowi spróbować. Będą to dwa ostatnie dni obecnego sezonu, więc są to ważne dni. Musimy zrozumieć, w którym kierunku obrać podczas przerwy zimowej, aby móc pracować nad szczegółami na rok 2024. Mamy kilka rzeczy do wypróbowania i muszę bardzo dobrze zrozumieć motocykl. Jak dotąd przeprowadziliśmy tylko dwa dni testów, ale krok po kroku zawsze mamy nadzieję na małe kroki do przodu i chcemy zrozumieć, jak najlepiej poradzić sobie z przerwą zimową. Chcę się dobrze bawić na motocyklu i pracować, pracować, pracować„.
Lowes ma duże doświadczenie w obsłudze Ninja ZX-10RR i może pomóc Axelowi. W międzyczasie skupia się na rozwoju motocykla.”Plan na te testy w Jerez zakłada pracę nad niektórymi częściami na przyszły rok. Biorąc pod uwagę niewielkie zmiany w przepisach, mamy kilka pomysłów, które chcemy zbadać. Przetestowaliśmy je trochę po ostatnim wyścigu tutaj, a Florian Marino, nasz kierowca testowy, również przetestował dla nas kilka małych części. Planujemy więc dalsze odkrywanie nowych rzeczy związanych z konfiguracją podwozia, silnikiem i elektroniką. Będziemy współpracować, aby ulepszyć rower w obszarach, w których go potrzebuję„.
Zdjęcie: Zespół Kawasaki Racing