Gabriele Giannini w Prodinie, zespół „Pójdziemy krok po kroku”.

Hasło: baw się dobrze. Gabriele Giannini przybywa do Supersport z Prodiną i zaczyna od World Challenge. Dlatego pominie wyjazd do Australii, aby skoncentrować się na wyścigach w Europie. Zespół, który zrodził się ze spotkania dwóch pełnych pasji profesjonalistów, takich jak Riccardo Drisaldi i Salvatore Giorlandino, chce iść krok po kroku. Nie ma sensu tworzyć nadmiernych oczekiwań, ale jasne jest, że celem jest wypaść dobrze. Młody zawodnik z Anzio wziął udział jako dzika karta w ostatnim wyścigu sezonu w Jerez, a zespół był bardzo zadowolony, jak powiedział Corsedimoto kierownik budowy Salvatore Giorlandino.

„Niestety w Jerez w piątek rano nie pojeździliśmy ze względu na złą pogodę, ale w ciągu weekendu Gabriele nabierał coraz większej pewności w prowadzeniu motocykla i poprawił się do tego stopnia, że ​​w wyścigu walczył o tytuł top 10. Byliśmy bardzo zadowoleni z jego debiutu w Supersport, biorąc pod uwagę, że nigdy nie ścigał się w tej kategorii, a zaledwie dwa sezony ukończył na 1000”.

Czego oczekujesz od Gabriele Gianniniego w przyszłym roku?

„W pierwszych dwóch rundach nie spodziewamy się dobrych rzeczy, ponieważ potrzebny jest czas i musimy też złożyć dla niego motocykl, tak jak próbowaliśmy to zrobić w Jerez. Będzie szło krok po kroku, na początku potrzebna jest cierpliwość. Chcielibyśmy zdobyć tytuł w World Challenge i utrzymać się mniej więcej na dziesiątej pozycji w różnych wyścigach Mistrzostw Świata, co oznacza, że ​​czasami radzimy sobie lepiej, a czasami gorzej, zależy to od sytuacji. Być może na przyjaznych torach możemy spróbować zrobić coś więcej.

Jakie mogą być najkorzystniejsze obwody?

„Pierwsze dwa, które przychodzą mi na myśl, to Węgry i Cremona, które będą nowe dla wszystkich: pozostali kolarze nie będą mieli referencji. Jeśli będzie to możliwe, pojedziemy także na testy do Cremony, czemu nie.”

Czy będziesz mieć bezpośrednie wsparcie ze strony Kawasaki?

„Prodina to wspierany zespół Kawasaki, co oznacza, że ​​będziemy mieli ten sam materiał, jaki mają nawet najbardziej znane zespoły. Jeśli chodzi o nas, naprawdę dołożymy wszelkich starań, aby Gabriele Giannini mógł wyrazić się jak najlepiej. Już zrobił na nas doskonałe wrażenie: uczy się z zimną krwią, jest chętny, pokorny i dostępny. Możemy dobrze sobie radzić, dobrze się bawić i czerpać wielką satysfakcję.

Kiedy zrobisz pierwsze testy?

„Musimy dobrze zdefiniować program, abyśmy 24 i 25 stycznia byli w Jerez na testach wszystkich zespołów Kawasaki”.