Alvaro Bautista zamknął drugi i ostatni dzień testów Superbike w Jerez ósmym najszybszym czasem. Przejechał dzisiaj 58 okrążeń, testując „obciążonego” Ducati Panigale V4 R, aby przygotować się na zmianę przepisów zaplanowaną na rok 2024. Ważne jest, aby zrozumieć, jak skutecznie rozłożyć dodatkowy ciężar.
Superbike, test w Jerez: analiza Bautisty
Dwukrotny mistrz świata SBK dokonał na koniec dnia swojej ostatecznej oceny: „Ważny budżet. Przykładamy wagę do roweru, który oczywiście nie zachowuje się tak samo. Te 7 kilogramów jest szczególnie zauważalne w szybkich zakrętach, mam trudności z wsiadaniem i skręcaniem, ponieważ jest większa bezwładność i zawsze mnie to eliminuje. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, nawet z silnikiem. Mamy coś jasnego, zimą na podstawie tych danych spróbujemy popracować nad konfiguracją roweru. Większa waga być może pozwoli na twardsze zawieszenie i zastosowanie innego ustawienia, czego dzisiaj nie zrobiliśmy. Chcieliśmy tylko zrozumieć, co rower robi przy większej masie, to było ważne. Hamowanie jest trochę trudniejsze, ale najbardziej cierpię na szybkich obszarach„.
Bautista nie jest zadowolony z nowych przepisów dotyczących minimalnej wagi rowerzysty, ale ma pewność, że uda mu się znaleźć właściwy kompromis w zakresie konfiguracji: „Jestem spokojny. Dzisiaj nie byłem w 100% sprawny fizycznie, po wczorajszym uderzeniu w plecy. Dzisiejsze testy były ważne, zima jest długa i musieliśmy zobaczyć, jak motocykl zachowuje się przy większym obciążeniu. Teraz mamy kilka referencji. Jestem spokojny, kiedy pracujesz, odnajdujesz odpowiednie uczucie. Teraz uczucie jest podobne do poprzedniego, ale jest problem z wkładaniem i obracaniem, ale dzięki konfiguracji można to naprawić. To kwestia dalszej pracy. Co więcej, po weekendzie z tytułowym zwycięstwem i imprezą nie przyjechałem tu pełen energii. Jestem bardziej zrelaksowany. W ciągu najbliższych kilku dni zregeneruję siły, aby być gotowym na Sepang„.
Alvaro zaskoczony Iannone
Zawodnik zespołu Aruba Racing Ducati ma przed sobą nowe wyzwanie i ma nadzieję, że będzie w pełni sprawny przed pierwszą rundą 2024 roku na Phillip Island: „W tym roku prawie osiągnęliśmy maksymalny poziom roweru. Teraz musimy coś zmienić, aby ponownie osiągnąć ten poziom, a jego pokonanie jest trudne. Celem jest znalezienie tego samego uczucia nawet przy dodatkowej wadze, co nie jest łatwe. Będę także pracować, aby przytyć kilka funtów, nawet jeśli nie uda mi się przytyć aż tak dużo. Chcę przyjechać do pierwszego wyścigu z takimi wrażeniami i osiągami, jakie miałem w 2023 roku„.
Nicolò Bulega był drugi, a Andrea Iannone piąty, byli najlepszymi zawodnikami Ducati, również wykonujący atak na czas w przeciwieństwie do Bautisty i Michaela Rubena Rinaldiego (siódme). Hiszpan tak o dwóch debiutantach odpowiedział: „Czy mnie zaskoczyli? Bulega ani tak, ani nie. Jest młody i silny, jeździł już na motocyklu i dlatego trochę o tym wiedział. Iannone był znakiem zapytania, jechał bardzo szybko. Oczywiście testy to jedno, a wyścigi to drugie, z pewnością musi nabrać rytmu, aby rywalizować. Jednak talent i szybkość pozostały takie, jakie były kiedyś„.
Zdjęcie: Aruba Racing Ducati